Zamrożenie cen prądu zagrożone? Prezydent krytykuje ustawę, rząd odpowiada: „Nic go nie zwalnia z obowiązków”

Czy prezydent Andrzej Duda podpisze ustawę, która przedłuża zamrożenie cen prądu i wprowadza zmiany w zasadach budowy farm wiatrowych? Głowa państwa ma poważne zastrzeżenia – zarówno do trybu, w jakim przyjęto nowe przepisy, jak i do ich treści. Rząd odpowiada: to dobre rozwiązanie, korzystne dla obywateli, a prezydent ma obowiązek działać.

Prezydent: „Nie jestem entuzjastą”

Podczas wizyty w Hadze prezydent Duda ostro skrytykował sposób, w jaki do ustawy o energetyce wiatrowej wprowadzono poprawkę dotyczącą cen energii. – To próba wymuszenia mojego podpisu. Tak się nie powinno procedować – stwierdził. Jednocześnie podkreślił, że nie popiera zapisów ustawy wiatrakowej, które jego zdaniem mogą negatywnie wpływać na komfort życia ludzi i krajobraz Polski.

Szłapka: Prezydent ma obowiązki

Rzecznik rządu Adam Szłapka odpowiedział na zarzuty prezydenta w zdecydowany sposób. – To nie jest stawianie kogokolwiek pod ścianą. To po prostu dobre, rozsądne rozwiązanie – powiedział. Zaznaczył, że poprawki dotyczące cen prądu zostały zapowiedziane wcześniej przez minister klimatu Paulinę Hennig-Kloskę i formalnie zgłoszone przez posłów Polski 2050.

Premier Donald Tusk informował już wcześniej o potrzebie przedłużenia mechanizmu zamrożenia cen energii elektrycznej. Rząd przekonuje, że ustawa musi wejść w życie jak najszybciej, aby uniknąć wzrostów rachunków po 30 września.

Prezydent Andrzej Duda pełni urząd do 6 sierpnia. I nic go nie zwalnia z obowiązku działania w interesie obywateli – dodał Szłapka.

Co zakłada nowelizacja?

Nowelizacja tzw. ustawy wiatrakowej przewiduje:

  • zamrożenie cen energii elektrycznej dla gospodarstw domowych do końca 2025 roku,
  • zmniejszenie minimalnej odległości turbin wiatrowych od zabudowań do 500 metrów (wcześniej obowiązywała zasada 10H, czyli średnio ok. 700 m),
  • ustalenie 1500 m od granicy parku narodowego i 500 m od terenów Natura 2000 jako minimalnych odległości dla nowych inwestycji.

Obecnie gospodarstwa domowe korzystają z zamrożonej stawki na poziomie 500 zł/MWh do 30 września. Po tej dacie ceny mogą wzrosnąć, jeśli nowa ustawa nie zostanie podpisana.

Leave a Comment