Podczas kameralnego spotkania rocznicowego w Gdańsku, Bogdan Borusewicz wspomniał o śmierci swojego wieloletniego towarzysza walki z czasów Solidarności — Stanisława K., który zmarł tydzień temu w wieku 82 lat.
😢 „Milczeliśmy razem o tym, co najważniejsze”
„Nie trzeba było słów. Wiedzieliśmy, co myślimy. Co czujemy. Kiedy byliśmy w więzieniu, kiedy drukowaliśmy w podziemiu, kiedy baliśmy się – ale robiliśmy, co trzeba.”
🇵🇱 „Był świadkiem i sumieniem tamtych czasów”
„Nie szukał wielkich stanowisk. Nie był medialny. Ale każdy, kto go znał, wiedział, że bez niego nie byłoby nas.”
🕯️ Chwila ciszy w Gdańsku
Podczas spotkania na terenie Stoczni Gdańskiej zebrani uczcili pamięć Stanisława minutą ciszy. Borusewicz był wyraźnie wzruszony i mówił z długimi pauzami.
❤️ „Dziękuję, Staszku. Do końca zostaniesz częścią mojego głosu”
„Gdy dziś mówię coś publicznie – Ty wciąż tam jesteś. Cicho. Ale jesteś.”