Sikorski ostro o „bojówkach Bąkiewicza”: „Wywołują niepokój, nie chronią granicy”

Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski odniósł się stanowczo do działań tzw. Ruchu Obrony Granic – samozwańczej formacji nacjonalisty Roberta Bąkiewicza, której członkowie patrolują przejścia graniczne w poszukiwaniu rzekomych nielegalnych migrantów. – Granica musi być pod kontrolą, ale służb państwowych, nie prywatnych bojówek – podkreślił Sikorski.

Minister nie owijał w bawełnę: – Bąkiewicz dostał miliony od PiS-u i tworzy bojówki, które wywołują niepokój wśród obywateli. Ludzie są już zestresowani niemieckimi kontrolami – dodał.

Samozwańcze patrole zamiast Straży Granicznej

Ruch Obrony Granic rozpoczął swoją działalność w Słubicach, ale w ostatnich tygodniach rozszerzył obecność na inne odcinki granicy. Członkowie tej grupy publikują w internecie nagrania, na których rzekomo legitymują osoby przekraczające granicę i przekazują je służbom. Często w swoich relacjach zarzucają Niemcom, że “przerzucają migrantów do Polski”, co według Roberta Bąkiewicza jest elementem „hybrydowej wojny”.

Do działań włączyły się także grupy kibiców, a retoryka liderów ruchu coraz częściej odwołuje się do nacjonalistycznych i antyimigracyjnych haseł. W sieci promują się jako „strażnicy granic”, ale według rządu – jedynie destabilizują sytuację.

Opozycja podsyca emocje

Tymczasem politycy PiS i Konfederacji wykorzystują temat do atakowania rządu. Dariusz Matecki publikuje filmy z migrantami, a Mariusz Błaszczak grzmi w mediach społecznościowych: „Zachodnia granica przestaje istnieć!”. Konfederacja z kolei oskarża rząd o brak weryfikacji przekazywanych migrantów i ignorowanie zagrożeń.

Wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak przekonuje, że „kontrole niemieckie wykraczają poza prawo, a Polska nie kontroluje w żaden sposób osób przyjmowanych z Niemiec”.

MSZ: państwo ma działać, nie uliczne bojówki

Radosław Sikorski nie pozostawia złudzeń: – Granica to sprawa poważna. Jej bezpieczeństwo to zadanie dla Straży Granicznej, policji, a jeśli trzeba – Żandarmerii Wojskowej. Ale nie dla grup, które same się mianują strażnikami.

Leave a Comment