Ławrow: NATO powinno zniknąć z mapy. Krytyka Sojuszu i oskarżenia wobec Zachodu

Podczas wizyty w Turkmenistanie, szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow ponownie zaatakował NATO, powtarzając swoją tezę, że Sojusz nie powinien już istnieć. Według ministra, NATO “utraciło sens istnienia po rozpadzie Związku Radzieckiego” i obecnie jedynie destabilizuje sytuację w Europie.

Krytyka NATO i Zachodu

W przemówieniu wygłoszonym w Aszchabadzie, Ławrow zarzucił Sojuszowi Północnoatlantyckiemu prowadzenie polityki “remilitaryzacji kontynentu”, oskarżając Niemcy, Francję i Wielką Brytanię o wspieranie tej strategii. Twierdził również, że NATO rozbudowuje swoją infrastrukturę wojskową tuż przy granicach Rosji, łamiąc przy tym nieformalne ustalenia z początku lat 90.

Obiecano nam, że NATO nie będzie rozszerzane na wschód. Nie było żadnych dokumentów, ale było słowo honoru, uścisk dłoni – a to dziś nic nie znaczy dla Zachodu – powiedział Ławrow.

Ukraina jako „antyrosyjski projekt”?

Rosyjski minister nie omieszkał wpleść w narrację również Ukrainy, oskarżając Zachód o próbę przekształcenia jej w “przyczółek przeciwko Rosji”. Według niego, działania NATO miały doprowadzić do ustanowienia baz wojskowych na Krymie i nad Morzem Azowskim, co – jak twierdzi – “zmuszało Moskwę do reakcji”.

Ławrow podkreślił, że Rosja sięgnęła po środki militarne dopiero po “wyczerpaniu możliwości politycznych”, a powodem interwencji była rzekomo obrona obywateli rosyjskojęzycznych, których prawa miały być łamane przez władze w Kijowie.

Ataki USA na Iran również pod ostrzałem

W swoim wystąpieniu Ławrow odniósł się także do najnowszych napięć na Bliskim Wschodzie. Potępił amerykańskie ataki na irańskie instalacje nuklearne, twierdząc, że doszło do nich w odpowiedzi na działania Izraela. Nazwał to “rażącym pogwałceniem prawa międzynarodowego i rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ”.

Leave a Comment