Podczas tegorocznego Festiwalu Zaczarowanej Piosenki doszło do niezwykle poruszającego momentu. Agnieszka Chylińska, ikona polskiej sceny muzycznej, wystąpiła na scenie w duecie z młodym uczestnikiem z autyzmem. Występ wywołał ogromne emocje zarówno wśród widzów, jak i internautów.
W ramach konkursu organizowanego przez Fundację Anny Dymnej osoby z niepełnosprawnościami mają szansę zaśpiewać z największymi gwiazdami. W tym roku do grona artystów dołączyła Chylińska, która zaśpiewała razem z Szymonem – utalentowanym nastolatkiem z zaburzeniami ze spektrum autyzmu.
Wspólnie wykonali piosenkę „Kiedyś do ciebie wrócę”. Artystka świadomie cofnęła się na dalszy plan, dając chłopcu przestrzeń do pokazania swojego talentu. Jej gest pokory i delikatności wywołał ogromne poruszenie. Internauci nie szczędzili pochwał:
– „To się nazywa prawdziwa klasa i serce.”
– „Jako mama dziecka w spektrum – płakałam. To więcej niż występ.”
Występ miał jeszcze jeden osobisty wymiar – Chylińska prywatnie wychowuje dwoje dzieci wymagających szczególnej troski. W przeszłości mówiła, jak trudne jest życie rodzin osób z niepełnosprawnościami i jak brakuje realnego wsparcia ze strony państwa.
To nie był zwykły koncert – to była scena pełna zrozumienia, czułości i szacunku. Dla wielu był to jeden z najpiękniejszych momentów w polskiej muzyce ostatnich lat.