Polska szykuje się na pierwszą w tym roku falę ekstremalnych upałów. W najbliższy weekend temperatura sięgnie nawet 33 stopni Celsjusza w cieniu – ostrzegają synoptycy.

Choć jeszcze przez chwilę będzie można odetchnąć przy chłodniejszym wietrze i przelotnych opadach, już od piątku zacznie się systematyczne ocieplenie. Wszystko za sprawą antycyklonu Yvonne, który przynosi stopniowe zmiany w pogodzie.

🌦️ Do czwartku – przejściowe ochłodzenie i deszcze

W środę i czwartek Polska znajdzie się pod wpływem chłodniejszego frontu. Na północy kraju spodziewane są opady i burze, wiatr może osiągać nawet 60–75 km/h. Temperatury w dzień będą umiarkowane – od 16°C na wybrzeżu do około 28°C na południu.

☀️ Od piątku – lato w pełni, a potem… piekarnik

Już od piątku słupki rtęci zaczną ostro piąć się w górę. W sobotę w wielu regionach odnotujemy 25°C, w niedzielę – nawet 32°C. Najcieplej ma być w poniedziałek: prognozy przewidują nawet 33 stopnie w cieniu. Najgorętsze będą zachodnia i południowa Polska.

Choć miejscami możliwe są jeszcze lokalne burze, w większości kraju zagości pełne słońce. Eksperci ostrzegają przed odwodnieniem i apelują o ostrożność – szczególnie osoby starsze i dzieci powinny unikać słońca w godzinach największego nasłonecznienia.

Leave a Comment