🗳 Zamieszanie po wyborach prezydenckich. Nawet 35 tysięcy protestów trafi do Sądu Najwyższego

Choć oficjalne wyniki wyborów prezydenckich już ogłoszono, przed Sądem Najwyższym właśnie rozgrywa się druga, równie gorąca faza powyborczych emocji. Z nieoficjalnych ustaleń wynika, że liczba protestów może sięgnąć aż 35 tysięcy – to jedno z najwyższych wyników od lat.

Jak dowiedział się money.pl, do tej pory 14,8 tys. protestów zostało już zarejestrowanych w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN. Dodatkowe 15 tysięcy czeka jeszcze na formalne wprowadzenie do systemu, a Poczta Polska zapowiedziała dostarczenie kolejnych 5 tysięcy przesyłek, które mogą zawierać protesty.


📥 Złożenie protestu – kiedy i jak?

Ostatnim dniem na wniesienie protestu przeciwko ważności wyboru Prezydenta RP był poniedziałek. Dokumenty można było złożyć osobiście w Sądzie Najwyższym do godziny 16:00 albo – co ważne – nadać listem poleconym do północy. Wiele osób skorzystało z tej drugiej możliwości, stąd spodziewany napływ jeszcze kilku tysięcy zgłoszeń w najbliższych dniach.


⚖️ Co się dzieje z protestem? Trzy możliwe scenariusze

Po wpłynięciu do Sądu Najwyższego każdy protest przechodzi weryfikację formalną. Jeżeli zawiera braki (np. brak podpisu lub podstawy prawnej), może zostać pozostawiony bez dalszego biegu – co oznacza jego odrzucenie bez rozpatrzenia merytorycznego.

W przypadku spełnienia wymogów formalnych SN rozpoznaje protest i może:

  • uznać go za niezasadny (czyli brak podstaw do zmiany wyniku wyborów),
  • uznać go za zasadny – i wtedy musi wskazać, czy wykryte nieprawidłowości mogły mieć realny wpływ na wynik głosowania.

🗓 2 lipca – kluczowa data

Zgodnie z przepisami, Sąd Najwyższy ma 30 dni na rozpatrzenie wszystkich protestów i wydanie orzeczenia w sprawie ważności wyborów. Termin ten liczony jest od momentu ogłoszenia oficjalnych wyników, co oznacza, że najpóźniej do 2 lipca 2025 musi zapaść decyzja.


🏛 Historyczny kontekst: do rekordu daleko

Mimo ogromnej liczby zgłoszeń, obecna sytuacja nie zbliża się do rekordu z 1995 roku. Wówczas, po zwycięstwie Aleksandra Kwaśniewskiego nad Lechem Wałęsą, do Sądu wpłynęło aż 593 238 protestów. Główna ich część dotyczyła wówczas kwestii wykształcenia Kwaśniewskiego.

Dla porównania, w 2020 roku protestów było nieco ponad 5 tysięcy – co i tak uznano za znaczący wzrost względem wcześniejszych elekcji.

Leave a Comment