Jolanta Kwaśniewska, była Pierwsza Dama Polski, zareagowała z klasą i stanowczością na incydent, w którym grupa kobiet obrażała jej męża, byłego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, przed katedrą we Wrocławiu.
Zamiast odpowiadać agresją, odwróciła się do nich i powiedziała:
„Słyszę, co panie krzyczą pod adresem mojego męża. Idę teraz do kościoła i obiecuję, że pomodlę się o wasze zdrowie, bo o mądrość – myślę – jest już za późno.”
Słowa te przytoczył ksiądz Arkadiusz Nowak, podkreślając spokój i inteligencję emocjonalną Jolanty Kwaśniewskiej w obliczu nieprzyjemnej sytuacji.