Patrząc na swoją torbę w domu Luminița wróciła za nią i przypadkowo usłyszała rozmowę między mężem a BONA
– Pani Luminița, proszę, nie jest tak, jak się wydaje, Valeria zaczęła się jąkać. Luminița podniosła rękę, zatrzymując słowa. – Zbierasz swoje rzeczy i wychodzisz. Teraz. Jej głos był zimny jak lód, ale jej dłonie wyraźnie drżały. Valeria próbowała coś powiedzieć więcej, ale światło Luminii sprawiło, że się zamknęła. Po pochylonej głowie Bona wyszła z … Read more