Żona postawiła męża rejestrator, kiedy poszła na kolejną nocną imprezę

Rozumiem, że chcesz przetłumaczyć i kontynuować tę rosyjską historię. Przetłumaczę tekst na rumuńskie, zmieniając nazwy bohaterów na wersje rumuńskie, a następnie dodam kreatywną kontynuację. Diana potrząsnęła szatą domową, wskoczyła na kapcie na boso i opuściła skalę bloków, próbując dotrzeć do męża. -Petre, wróć! Gdzie idziesz? – krzyknęła, prawie płacząc. Peter odpowiedział zirytowany przez ramię:

– Nie można teraz pozostać obok ciebie, idę łowić! – Każdego dnia uciekasz od tego połowów! Powiedz mi, co z twoim „połowami”? – Diana krzyknęła we łzach. – Szybko – Piotr pokroił go krótko – drzwi samochodu uderzyły i wyszły szybko, zamierzając ukryć się tak daleko, jak to możliwe. Diana, ignorując upadek jesieni i sąsiadów, którzy leżali na oknach w nadziei na kontynuowanie programu, wybuchnęli łzami – Diana, dlaczego siedzisz na ziemi? „Petre chce mnie opuścić” – powiedziała Diana wśród westchnień. -Noday Zaproponowałem tylko pójście do uzdrawiającej Marty. Znalazłem jego kontakt w Internecie. Mówi się, że jest czarownicą przodków, a wiele celebrytów wzywa jej pomoc. Recenzje o jej pracy są pozytywne. – Kochanie, nie jesteś już dzieckiem. Wierzyć w recenzje w Internecie? Można kupić za nic! Wściekłe, jeśli chcesz, ale ty sam się rani. Dlaczego robisz sceny? -Lucia zgromadziła się. Diana westchnęła ponownie:

– Łatwo jest ci mówić, masz dzieci, dwa i ja – żaden i może nigdy nie będę miał. – Petru naciska cię również z tego powodu? – Nie, mówi, że będziemy tak żyć, że mnie kocha …

– Cóż, zaakceptowałeś to od dłuższego czasu, dlaczego codziennie wykonujesz swoją histerię? – Nie rozumiesz, Lucia. Dzisiaj tak mówi, ale ponad dwa lata? Widziałby, jak zachowuje się ze swoimi wnukami. A teraz znów walczył z połowami, czuję, że coś jest nie tak. – Diana, myśl pozytywnie, nie przyciąga problemów. Chodź, rozgrzewaj się i uspokój. Zimą jest blisko, ostygniesz, -lucia popchnęła jej przyjaciółkę. – Pozwól mi się ochłodzić, co robić. Umrę, a Petre będzie łatwiej beze mnie – kontynuowała swoją smutną piosenkę przez łzy, nie przestając się płakać. – Diana, zachowujesz się jak lekkomyślne dziecko. Nazywa się to „zamrażam uszy, aby zrobić to w dziwność”. Wróć do domu, przybywa z rolą nieszczęśliwego. Żaden święty nie opierałby się takim scenami – powiedziała Lucia, popychając Dianę z niewielką irytacją. – Rozumiesz, Lucia kochanie, jestem pewien, że mam rację. Petre znalazła kolejną i ucieka – powiedziała Diana, unosząc się na ławkę. Wiedziała, co mówi. Podejrzewając Petera de Cheating po swoich „łowiskach” imprezach, Diana postanowiła dać mu podły …

Diana nie mogła już znieść niepewności. Pewnego ranka, kiedy Peter ogłosiła, że ​​w następny weekend pójdzie na „wędkarstwo z chłopcami”, podjęła decyzję: dowie się prawdy za każdą cenę. Po tym, jak Piotr poszedł do pracy, Diana przeszukała swoje rzeczy. W szafie w sypialni, w kieszeni ubrań rybackich, znalazł mały rejestrator, który kupił, aby zarejestrować ważne spotkania biznesowe. Bez zbytniego bycia na myśli wziął go, sprawdzając, czy to działa i naładuje baterię. W piątek wieczorem Peter jak zwykle przygotował swój sprzęt rybacki: fale, przynęta, kamizelka, plecak. Diana udawała, że ​​jest zajęta zadaniami w kuchni, ale w rzeczywistości obserwowała go ostrożnie. Kiedy wyszedł, by włożyć torbę do bagażnika, wsunęła rejestrator w bocznej kieszeni plecaka. „Dbaj o siebie”, powiedziała, próbując wyglądać spokojnie. I zadzwoń do mnie po przyjeździe. – Oczywiście – powiedział Peter, nie patrząc na nią w oczy. Jak zwykle będę w Vulture Lake. Jest słaby sygnał, ale postaram się do ciebie zadzwonić. Vulture Lake. Zawsze ten sam pretekst. Pięć razy w ciągu ostatnich dwóch miesięcy był „La Lake of Vultures”, ale nigdy nie wrócił z rybami. Po odejściu Diana upadła na kanapę, przytłoczoną wątpliwościami. Może Lucia miała rację? Może przesadzała, wyobrażała sobie różne rzeczy? Ale instynkt powiedział mu, że coś jest nie tak, a teraz w końcu dowie się prawdy. Weekend minął niesamowicie ciężko. Diana była zbyt wzburzona, aby skupić się na czymkolwiek. Próbowała czytać, obejrzeć film, ale jej umysł nieustannie wracał do rejestratora i tego, co mogła odkryć. Kiedy w końcu w niedzielne popołudnie usłyszał, jak samochód Petera wchodzi na parking, jej serce zaczęło biić. – Jak to było? – zapytała, próbując wyglądać na zrelaksowane. – Dobra, Petru powiedział krótko. Victor złapał imponujące karp. Ja, jak zwykle, tylko małe en. Diana zauważyła, że ​​nie przyniosła żadnej ryby, ale nie komentowała. Czekał, aż Piotr wejdzie na prysznic, a potem rzucił się na plecak. Z drżącymi rękami zdjął rejestrator i ukrył go w kieszeni szaty. Dopiero po tym, jak Piotr zasnął, wyczerpany po „łowieniu”, odważył się wysłuchać rejestracji. Początkowo usłyszano tylko hałas silnika i radia. Następnie głosy – Piotr i prawdopodobnie Victor, jego przyjaciel. Dyskutowali na banczność, na temat służby, na temat piłki nożnej. Diana szybko awansowała nagraniem. Po około godzinie samochód zatrzymał się. – Przybyłem, głos Piotra usłyszał. Pobierzmy rzeczy. Były dźwięki uderzonych drzwi, kroki na żwirze. Diana słuchała uważnie, czekając, aby usłyszeć coś obciążającego – może kobiecy głos? Ale zamiast tego usłyszał tylko kroki, a potem pukanie do drzwi. – Witam, panie Petre! Starszy mężczyzna. Przybyłeś na czas. Właśnie skończyłem przygotowywać. -Pan. Mihai, dziękuję za ponowne otrzymanie nas. Mam nadzieję, że nie przeszkadzałem ci, odpowiedział Peter. – NIE! To radość, że cię tu masz. Chodź na warsztatach, wszystko jest gotowe. Diana była zdezorientowana. Warsztat? Jakie warsztaty? Nadal słuchał, a to, co usłyszał w ciągu najbliższych kilku godzin, było całkowicie nieoczekiwane. Odgłosy ciocănit, cięcie drewna, instrukcje techniczne, dyskusje na temat pomiarów, modeli i wykończeń. „Ten posiłek będzie wspaniały” – powiedział głos starego człowieka. Jesteś utalentowanym studentem, Petre. – Dziękuję, panie Mihai. Ale wciąż mam wiele do nauczenia się. Bez twojej pomocy nigdy nie byłbym w stanie zrobić nawet najprostszych elementów. Diana wysłuchała zdumionego. Peter uczył stolarki? W warsztacie nad jeziorem? Czy to jego „łowienie ryb”? Kontynuując rejestrację, odkrył, że Peter i Victor spędzają weekendy na uczeniu się stolarstwa od starego rzemieślnika, który miał warsztaty na skraju jeziora Vultures. Stary człowiek, były nauczyciel sztuki ręcznej w liceum, teraz na emeryturze, nauczył go, jak pracować drewno, jak tworzyć meble i inne przedmioty. Drugiego dnia rejestracji Diana usłyszała rozmowę, która oddechła jej oddech. – Więc, Petre, ile masz tajnego projektu, dopóki nie skończysz? – zapytał Victor. – Prawie gotowe. Cztery sesje robocze i zostaną ukończone. Nie mogę się doczekać reakcji Diany. – Czy myślisz, że będzie zaskoczona? – Mam nadzieję, że tak jest. Wiesz, próbowałem tak wiele razy powiedzieć jej o moim hobby, ale zawsze, kiedy przynoszę coś nowego, staje się wzburzona, myśli, że chcę to porzucić lub się nudzić w naszym małżeństwie. A potem ponownie się poddałem. Powiedziałem sobie, że lepiej im pokaż, kiedy jestem gotowy. – I nie masz nic przeciwko, że ciągle cię podejrzewasz? Długie westchnienie Piotra. – Boli. Bardzo głośno. Ale rozumiem, skąd pochodzi jej strach. Wiesz, przez co przeszła w dzieciństwie z ojcem, który porzucił rodzinę. A potem problem z płodnością … ile razy mu powiedziałem, że ją kocham, że nie potrzebuję dzieci, aby być z nią szczęśliwe. Ale to tak, jakby moje słowa się do tego nie dotarły. -A zatem zdecydowałeś się zbudować kołyskę? Diana zamarła. Kołyska? „Nie zwykła kołyska” – powiedział Peter. Huśtawka do ogrodu. Wiesz, że zawsze chciał, żeby w nim usiadł i czytał. A teraz, wraz z nowym domem, który kupimy w przyszłym roku, w końcu będzie miał ogród, w którym go umieści. Diana zatrzymała rejestrator, jej oczy we łzach. Przez cały ten czas jej podejrzenia, sceny, oskarżenia … i Peter potajemnie zbudowali dla niej prezent. Spojrzała na męża, który spał obok niej, wyczerpany po dwóch dniach intensywnej pracy. Uświadomiła sobie, jak bardzo zraniła ją swoimi podejrzaniami i nieufnością. Następnego ranka, kiedy Peter się obudził, Diana stała na skraju łóżka z tacą śniadaniową i winnym. „Dzień dobry”, powiedziała drżącym głosem. Przepraszam. Piotr podniósł brwi. – Dlaczego? – za wszystko. Ponieważ ci nie ufałem. Na sceny, które zrobiłem. Dla…

Zawahał się, a potem kontynuował:

-Wkładam rejestrator w plecaku. Słuchałem tego, co zrobiłeś w weekend. Twarz Piotra była ciemna. – masz … co zrobiłeś? – Wiem, to było okropne z mojej strony. Nie mam usprawiedliwienia. Ale chcę ci powiedzieć, że jestem z ciebie taki dumny. Za to, czego się uczysz, dla cierpliwości do mnie, dla wszystkiego. Peter spojrzał na nią długo, z trudnym do odczytania. – Więc wiesz o huśtawce. – Tak, wyszeptała. I o domu z ogrodem. Była długa cisza. Ku jej zaskoczeniu Piotr zaczął się śmiać. – Cóż, niespodzianka jest zepsuta. Ale przynajmniej nie muszę kłamać na temat połowów. Szczerze mówiąc, nawet nie lubię łowić łowienia! Diana też się roześmiała przez łzy. – Czy mogę zobaczyć, co zrobiłeś do tej pory? „Nie, jeszcze nie” – uśmiechnął się. Chcę, żeby było idealne, zanim ci pokażę. Ale … jeśli chcesz, możesz iść ze mną następnym razem. Pan Mihai byłby zachwycony, że mogliby cię poznać. I ma wspaniały ogród, pełen kwiatów, nawet tej jesieni. Diana skinęła głową, nie mogąc mówić z powodu emocji. W następny weekend poszli razem do Vulture Lake. Pan Mihai przyjął je z otwartymi ramionami, pokazując Dianę jego ogród i wszystkie projekty, przy których pracowali jej uczniowie. W warsztacie, w kącie pokrytym płótnem, była niedokończona równowaga Piotra, ale już piękna. „Twój mąż ma złote ręce” – powiedział mu Mihai. I równie cenne serce. Diana spojrzała na to, jak Peter pracował skoncentrowany, ostrożnie szlifując drewno. To spokojne popołudnie, patrząc na zachód słońca nad jeziorem z mężem, Diana zrozumiała, że ​​prawdziwy problem nigdy nie brakowało u dzieci lub „łowiących”, ale jej obaw przed porzuceniem, obawiając się, że przewidziała ich związek. „Przepraszam, że nie ufałem ci na tyle, by opowiedzieć o moim strachu” – wyszeptała. „I przepraszam, że nie byłem wystarczająco nalegający, aby dowiedzieć się, co naprawdę cię martwi” – powiedział, trzymając ją w ramionach. Od teraz, bez tajemnic i bez niewypowiedzianych obaw? Patrząc na słońce schodzącą po wodzie, Diana poczuła ogromny ciężar znika z jej ramion. Rybołówstwo i stolarstwo, odkryte, były tylko symbolami ich problemów komunikacyjnych – problemów, które w końcu były gotowe do wspólnego rozwiązania. Jeśli podobała Ci się ta historia, nie zapomnij rozpowszechniać jej ze znajomymi! Razem możemy kontynuować emocje i inspirację.