Krewni mojego męża upokorzyli mnie z powodu mojego ubóstwa, ale nie wiedzieli, że jestem córką milionera i udawali

„Moja droga, nie możesz nawet wyobrazić sobie, kim naprawdę są” – powiedziała Anna powoli, patrząc na sufit. „Dla mnie jesteś najlepszy ze wszystkich” – mruknął Vadim, przytulając swoją żonę. Gdyby wiedział, jak prorocze te słowa miały być. Anna uśmiechnęła się słabo, pamiętając, jak to wszystko się zaczęło. Jako ona, córka milionera w obcej walucie, postanowiła przeprowadzić najbardziej odważny eksperyment swojego życia. Ich pierwsze spotkanie wydawało się oderwane od filmu. Pracowała już w bibliotece okręgowej, grając rolę skromnej dziewczyny w prowincji. Vadim przyszedł w poszukiwaniu literatury naukowej – przygotowywał się do obrony swojej pracy. To było zaciekłe, nosił noszone dżinsy i zabarwioną koszulę kawy. „Przepraszam, czy masz coś o fizyce kwantowej?” – zapytał, poruszając oczami. „Trzecia półka, górny rząd”, odpowiedziała Anna, uśmiechając się. „Będziesz potrzebować drabiny, żeby się tam dostać”.

„Czy możesz mi pomóc?” Zaprapał się po głowie, zawstydzony. „Czuję, że wszystko obalę”.

W ten sposób zaczęła się ich historia miłosna – od upadłych książek, lewych żartów i rozmów, dopóki biblioteka się nie zamknie. Vadim okazał się prostym facetem, ale z błyszczącym umysłem i poczuciem niesamowitego humoru. Mógł godzinami rozmawiać o swoich badaniach naukowych i nagle opowiedzieć żart, który rozśmieszył Annę. Poprosił o swoją żonę po sześciu miesiącach w tej samej bibliotece. „Słuchaj”, powiedział, nerwowo ugniatając pudełko tanim pierścieniem, „Wiem, że nie jestem bogaty. Ale kocham cię. I obiecuję, że zrobię wszystko, aby być szczęśliwym”.

Anna zaakceptowała, czując się nieco winna. Ale eksperyment był zbyt ważny – chciał zrozumieć, w jaki sposób społeczeństwo traktuje kobiety bez statusu i pieniędzy. Pierwsze znaki ostrzegawcze pojawiły się na weselu. Matka Vadima, Elena Petrovna, spojrzała Annie, jakby była karaluchem na torcie weselnym. „I to wszystko, co mógłbyś ubrać?” Szepnęła, badając prostą sukienkę panny młodej. “Roślina mateczna!” Wadim upomnienia. „Co„ matka ”? Martwię się o ciebie! Można znaleźć lepszą dziewczynę. Jak córka Ludmile Vasilievna …”

„Kto uciekł w zeszłym roku z trenerem fitness?” Marina prychnęła, siostra Vadima. „Chociaż, wiesz, nawet ona byłaby lepszym wyborem”.

Anna uśmiechnęła się w ciszy, odnotowując mentalnie w swoim czasopiśmie badawczym: „Dzień 1: Klasyczna manifestacja dyskryminacji społecznej w oparciu o domniemany status materialny”.

Miesiąc po ślubie ciotka Vadima, Zoya Aleksandrovna, dołączyła do „edukacji” kobiety panny młodej, której pasją było odwiedzanie biur usług miejskich. „Moja droga”, powiedziała miodowym głosem – „Przynajmniej wiesz, jak gotować? Vadimushka jest przyzwyczajony do dobrego jedzenia”.

Anna, która nauczyła się gotować od najlepszych szefów kuchni w Paryżu, skinęła głową:

„Stopniowo się uczę”.

„Och, co za nieszczęście”, podnosi ciotkę Zoya. „Pozwól, że napiszę mój przepis na mięso. Ale czy pozwalam swoim składnikom? W dzisiejszych czasach jest to trochę drogie …”

Wieczorem Anna zauważyła w czasopiśmie: „Miesiąc 1: Presja finansowa jest wykorzystywana jako narzędzie kontroli społecznej. Zastanawiam się, jak szybko zmieniliby swój ton, gdyby wiedzieli o moim rocznym dochodach?”

Vadim próbował bronić swojej żony, ale był słaby, jakby bał się pójść przeciwko swojej rodzinie. „Kochanie, nie zauważaj ich” – powiedział jej. „Martwi się tylko”.

„Po co? Wydam cały twój budżet?” Anna ironiczna uśmiechnęła się. „Nie, po prostu… wiesz, chcą tego, co jest dla mnie najlepsze”.

„Nie jestem najlepszy?” W takich czasach chciał krzyczeć prawdę, aby pokazać im stwierdzenie konta, ale powstrzymał się. Pod koniec pierwszego roku małżeństwa kpina osiągnęła szczyt. W czasach Vadima Elena Petrovna sama się pokonała. „A ty, Anny, co zabrałeś męża na jego urodziny?” – zapytała, badając skromny zegarek. „Co mogłem” – powiedziała Anna Calm, pamiętając zbiór szwajcarskich chronometrów z jej mieszkania w Londynie. „Cóż, tak, oczywiście… Miłość jest najważniejszą rzeczą, prawda? Chociaż będzie to miłość, ale mężczyzna potrzebuje statusu. Spójrz, Marinka zabrała Dzień Kolyi”.

„Przyjął kredyt, z ogromnym odsetkiem, które zapłaci Kolya” – mruknęła Anna, ale nikt nie słyszał. Wieczorem zostawiłem sam, usunął dziennik i napisał:

„Rok 1. Wnioski pośrednie: Presja społeczna nasila się proporcjonalnie do czasu kontaktu. Zastanawiam się, jak długo ten eksperyment może kontynuować, zanim zniszczę moje małżeństwo?”

Nie wiedział, że odpowiedź na to pytanie wkrótce nastąpi. Rok drugi

W drugim roku małżeństwa Vadim otrzymał awans. Teraz prowadził mały dział w firmie IT, a jego rodzina była szalona. – Synu, teraz musisz dostać się do swojego nowego statusu, Ciripi Elena Petrovna, patrząc na przestarzałą tapetę w wynajętym mieszkaniu. Może powinieneś … trochę zmienić wystrój? Anna wyobrażała sobie, jak usunie kartę platynową i kupi penthouse w centrum miasta, ale zamiast tego wzruszyła ramionami:

– Czujemy się tutaj dobrze. „Oczywiście, że czujesz się dobrze”, prychnęła Marina. Jesteś zwyczajny … z prostotą. Tego wieczoru Anna napisała w czasopiśmie: „Dzień 748 eksperymentu. Status społeczny pozostaje głównym czynnikiem oceny osoby. Nawet minimalny wzrost dochodu jednej z rodziny powoduje nagły wzrost roszczeń do drugiego, uważany za mniej bogatą”.

Wszystko zmieniło się we wtorek deszczowy. Ciocia Zoya zaciągnęła kolejną „dobrą dziewczynę” w swoim domu – moment ważnego urzędnika w lokalnej administracji. – Vadimushka, poznaj Verochkę, ćwierkała, pchając nadmiernie makijażu. Wiesz, otworzyła własną agencję nieruchomości! Anna zamarła filiżanką herbaty w dłoni. Mógł dużo znosić, ale to …

– Ja też jestem zszokowany! Vadim spojrzał na Annę zdezorientowaną. – A z Anną, co robimy? Zoya Aleksandrovna wzruszył ramionami. Ona zrozumie! Musisz pomyśleć o swojej przyszłości! Verochka Chuckle:

– Tak, nawiasem mówiąc, mam doskonałe mieszkania. Mogę je pokazać … na osobności. To był decydujący moment. Anna wstała, wzruszyła ramionami i ogłosiła:

– Myślę, że nadszedł czas na rodzinny obiad. Piątek. Zapraszam wszystkich. Piątek przyszedł zbyt szybko, a jednocześnie nie do zniesienia. Anna przygotowywała się do tego wieczoru, jak na teatralną premierę. Ze swoją rodzinną rodzinę usunęła swoją ulubioną sukienkę z luksusowej marki, po raz pierwszy od dwóch lat po raz pierwszy od dwóch lat nazywała swoją rodzinę i nazwała swojego osobistego szefa kuchni. Krewni przybyli w pełnej liczbie, czekając na nową okazję, by wyśmiewać „biedną” pannę młodą. Elena Petrovna nawet przyniosła swoją przyjaciółkę, Ludmila Vasilievna – prawdopodobnie na większą publiczność na pokazie. – Och, mamy gości! – wykrzyknęła Anna, otwierając drzwi. Wejdź, właśnie zamówiłem obiad w restauracji. – Zamówiłeś? Marina zawęża jej oczy. I pieniądze … gdzie? Anna uśmiechnęła się tajemniczo:

– Wkrótce się dowiesz. Kiedy wszyscy usiedli przy stole (specjalnie wynajęty stół, wykonany ze masywnego, starożytnego mahoniu), zaczął się prawdziwy teatr absurdalnego. – Ale co to jest? Ciocia Zoya wąchała szkło. Nie przypomina naszego wina z Krasnodar …

„Cudowne wino, vintage 1982” – powiedziała nonszalancko Anna. Mój ojciec przyniósł go z piwnicy. W salonie doszło do ciężkiej ciszy. Ujmowanie można było przejść przez witraż w oknie. -C-C-co ojciec? Elena Petrovna potknęła się. Powiedziałeś, że jesteś sierotą …

– Ach, oto najciekawsza część. Anna wstała, trzymając szklankę w dłoni. Widzisz, w ciągu ostatnich dwóch lat przeprowadziłem eksperyment społeczny. Studiowałem, jak społeczeństwo traktuje kobiety bez bogactwa i statusu społecznego. I muszę powiedzieć, że wyniki są … fascynujące. Zatrzymał się, gdy twarze krewnych Vadima stały się blade. „Mój ojciec jest milionerem” – nadal cieszyła się chwilą. I przez cały ten czas żyłem skromnie, aby zobaczyć, jak potraktujesz mnie bez pieniędzy. Vadim spojrzał na nią, jego wielkie oczy zdziwienia. – Anna, ty …

„Ale teraz”, przerwała, eksperyment zakończył się. I myślę, że musimy omówić, w jaki sposób będziemy żyć odtąd. Salon pozostał w ciszy. Jedynym dźwiękiem był drogi zegar na ścianie. – i, aby wyjaśnić wszystko, Anna patrzy na zamrożonych krewnych, moja rodzina jest właścicielem „Zakhargroup”. Może widziałeś nasz budynek biurowy – szkło w centrum miasta. Elena Petrovna stała się tak blada, że ​​prawie połączyła się z białym stołem. „Mamy też pięciokrotną sieć hoteli” -kontynuowała Anna, ciesząc się każdym słowem. A tak przy okazji, agencja nieruchomości, w której pracuje Verochka … to nasza. Tata kupił to w zeszłym roku. Marina próbowała coś powiedzieć, ale ona właśnie wychowała. – I wiesz co? Anna spojrzała na swoje zamrożone twarze. W ciągu tych dwóch lat zebrałem fascynujący materiał do mojej książki. „Dyskryminacja społeczna we współczesnym społeczeństwie: spojrzenie do środka”. Myślę, że poczuje się w kręgach akademickich. Vadim stał nieruchomo, a jego ręce spleciły na ramionach krzesła. Jego twarz wydawała się odłączona od obrazu „Scream” przez Muncha. – Ty … cały ten czas … Zaczął. – Tak kochanie. Nie byłem tym, o którym twierdziłem. Ale moja miłość do ciebie była jedyną prawdziwą rzeczą. – A wszystkie te upokorzenia? Mógłbyś nas zatrzymać w dowolnym momencie …

– Mam cię zatrzymać? Anna uśmiechnęła się. Oczywiście. Ale wtedy eksperyment straciłby swoją wartość. Nawiasem mówiąc, fajnie było cię słuchać, gdy mówisz, że nie jestem godny twojego syna, kiedy mój roczny dochód przekracza wartość wszystkich twoich nieruchomości w jednym miejscu. Ludmila Vasilievna utonęła z winem i zaczęła kaszleć. Ciocia Zoya ugniatała swoją torbę Gucci (fałszywe, zauważyła Anna). -Ale najciekawszą rzeczą, Anna zwróciła się do męża, jest to, że ty, Vadim, byliście jedynymi, którzy mnie kochali. Brak pieniędzy bez statusu, bez …

„Bez prawdy”, przerwał, unosząc się ze stołu. Przepraszam, potrzebuję powietrza. Wyjdź, pozostawiając Annę z kieliszkiem niedokończonego wina w dłoni. W salonie odbyła się cisza pogrzebowa, przerwana tylko przez westchnienia marynarki wojennej i nerwowego szeptu cioci Zoya. Anna Mental Uwaga: „Dzień 730 eksperymentu. Wynik uzyskano. Koszt… nadal nieznany”.

Trzy tygodnie po „obiadu prawdy”

Czas minął przez mgłę. Vadim nie zwrócił domu-był przyjacielem, biorąc tylko surowe konieczne. Krewni zniknęli tak, jakby nigdy nie istniało, tylko Marina miała wysyłanie komunikatów pojednania w VK:

„Anya, może się spotykamy? Dużo myślałem …”

Anna nie odpowiedziała. Po raz pierwszy od dwóch lat pozwoliła jej być sobą – jedzenie zamówień z jej ulubionych restauracji pracowała nad książką na drogim laptopie (który przez cały ten czas ukrywała) i … cierpiała. „Czy wiesz, jaka jest najśmieszniejsza część?” Powiedziała swojemu asystentowi, Kate, jedynej, która znała prawdę od samego początku. „Naprawdę się w nim zakochałem. Naprawdę”.

-I on, Kate wzruszył ramionami, mieszając cukier w cappuccino. W przeciwnym razie przyszliby do ciebie po pieniądzach. Byli w ulubionej kawiarni Anna-A Small Terrace na dachu „Zakhargroup”. Z góry miasto wyglądało jak zabawka, w tym ich skromne mieszkanie z zwykłej okolicy. „Mój ojciec zadzwonił do mnie wczoraj – Anna uśmiechnęła się gorzko. Powiedział, że jestem szalony. Że mogłem napisać artykuł oparty na doświadczeniach innych. -Na co odpowiedziałeś? – To tylko pomysł – wszyscy piszą o takich rzeczach z słyszenia. Nikt nie chce żyć na własnej skórze. Kate skończyła kawę i nagle zapytała:

-Kl Me, gdybyś mógł oddać czas … czy coś zmieniłbyś? Anna spojrzała na miasto poniżej i westchnęła:

– Prawdopodobnie tak. Powiedziałbym prawdę. Nie od razu, ale … na pewno przed ślubem. Vadim pojawił się nieoczekiwanie – siedząc przy drzwiach mieszkania wynajętego o siódmej rano. Anna, ubrana w jedwabną szatę Valentino (nie ukrywając się), zamarła na progu. Nie przeniósł się jeszcze do luksusowych mieszkań. Czekał na niego. „Cześć”, mruknął Vadim. Czy mogę wejść? Osłabił, miał pod oczami głębokie kółka. Anna pochodziła na bok, pozwalając mu wejść. „Myślałem …” Zaczął, grając nerwowo z klawiszami. „Dwadzieścia trzy dni”, przerwała. – Co? -Zostałeś i pomyślałeś dwadzieścia trzy dni. Liczyłem. Naszkicował Grimace:

– A to jest część eksperymentu? Liczyć dni separacji? – Nie. Anna potrząsnęła głową. To część miłości. Vadim usiadł na swojej starej kanapie w Ikei. Ta sama kanapa, którą razem wybrali, chociaż Anna mogła sobie pozwolić na jej masywne mahoniowe meble. – Czy wiesz, co zrobiłem w ostatnich dniach? – zapytał, patrząc w dół. Próbowałem pamiętać chwilę, kiedy nie byłeś ze mną szczery. I nie znalazłem żadnego. Anna usiadła obok niego, zachowując odległość:

– Ponieważ nie kłamałem o ważnych rzeczach. Tylko w małych. – Mały? Zaśmiał się gorzko. Czy nazywasz fakt, że jesteś spadkobiercą kolosalnego bogactwa „małą materią”?! – Tak! Wyłamała się. Ponieważ pieniądze mnie nie definiują! Nie jestem moją zaletą, po prostu urodziłem się w bogatej rodzinie. Ale kochałeś mnie tego, który śmieje się z twoich głupich żartów, którzy kochają literaturę SF, kto …

-Kto prowadził dziennik przez dwa lata, rejestrując każdą pokorę od mojej rodziny, powoli podsumowuje Vadima. Anna spojrzała przez okno, próbując zebrać swoje myśli. – Wiesz, wyszeptała, kiedy miałem szesnaście lat, miałem bardzo dobrego przyjaciela. Zwykła dziewczyna z sąsiedniego bloku. Rozmawiałem przez wiele godzin, dzieliłem się tajemnicami. Potem jej matka dowiedziała się, kim są moi rodzice …

Anna uśmiechnęła się gorzko. – Tydzień później jej matka zaczęła sugerować, że wspaniale byłoby iść razem w Europie. Tylko dlatego, że mogłem. Zwrócił się do Vadima z łzami w oczach:

– Nie chciałem, żeby nasza historia zaczęła się od pieniędzy. Chciałem mieć pewność, że będę kochany za to, kim jestem. To jest głupie, prawda? Vadim nie miał goryczy w głosie, tylko zmęczenie:

-I czy to udowodniłeś? – Tak. Ale wiesz, co zrobiłem? Zbliża się do niego. Że są ważniejsze rzeczy niż jakikolwiek eksperyment. Jako zaufanie. Vadim podniósł wzrok:

– A teraz? Anna wyciągnęła gruby dziennik z torby. -Teraz chcę to spalić. Cholera z nauką, piekło z eksperymentami. Po prostu chcę być z tobą. Patrzył na nią przez długi czas:

– A twoja książka? – Napiszę kolejny. O tym, jak stracić najważniejszą rzecz w pościgu po uznaniu akademickim. Vadim zajął dziennik i zamknął go mocnym ruchem:

– Czy wiesz, co zrozumiałem w ciągu ostatnich kilku dni? Nie byłem zły na pieniądze. Byłem zły, ponieważ myślałem, że wszystko jest przedmową. – Ale to nie było: „Anna wyszeptała. – Teraz wiem. Uśmiechnął się nagle. Nawiasem mówiąc, co z moimi głupimi żartami? Anna zaśmiała się we łzach:

-Nie, jak to było z fizykiem teoretycznym i kotem Schrödingera w barze …? – który jest jednocześnie pijany i nie śpi, dopóki barman nie sprawdzi swojego biuletynu! Vadim całkowicie i oboje śmiali się, jak w pierwszych dniach, kiedy wszystko było proste. Nowy początek. Tym razem bez tajemnic. Minęło sześć miesięcy od „Kolacja prawdy”, odkąd spadkobierca „Zakhargroup” ujawnił swój dwukierunkowy eksperyment. Sześć miesięcy, odkąd Vadim dowiedział się, że jego żona, zwykła biblioteka, może faktycznie kupić całą bibliotekę, w tym budynek. Pojednęli, tak. Ale wciąż widzimy za każdym razem, gdy Anna próbowała uczynić ją prezentem. Wreszcie rodzina przeprowadziła się do bardziej przestronnego mieszkania. „Idę metrem i idealnie mi pasuje” – mówi mocno. – Subway?! Elena Petrovna pojawiła się na progu garażu. Po „wielkim ujawnieniu” stał się częstym gościem ich nowego mieszkania. Vadyușa, ale to nie jest dla ciebie warte! Teraz jesteś …

– Co ja teraz, mamo? Nagle zwrócił się do niej. Mąż bogatej kobiety? Anna zmarszczyła brwi. Każda taka rozmowa była jak pięść w żołądku. Wieczorem siedziała w swoim biurze, przeglądając nieobecne raporty finansowe. Vadim wyszedł na dach – ostatnio często tam chodził, jakby próbował uciec ze złotej klatki, w której nagle został wyrzucony. W drzwiach było pukanie. To była Kate, jej wierna asystentka. – Co myślisz? – zapytała Anna, nie patrząc w górę z dokumentów. Czy to może być zbyt hojne? Kate siedziała na krawędzi biurka, myśląc przez chwilę. – To zależy od kogo. Moja babcia powiedziała: „Niektórzy ludzie mogą łatwiej wybaczyć przestępstwo niż dobra”.

Anna po raz pierwszy spojrzała na wzrok:

– Myślisz, że czuje się … jest winien? – Myślę, że czuje się zagubiony. Wyobraź sobie: zbudował swoją drogę, karierę, przez całe życie, a teraz wszyscy szepczą wokół zakrętów-„Dlaczego pracuje, jeśli jego żona jest milionerem?”

Anna przypomniała sobie rozmowę z garażu. Tak, Vadim odmówił samochodu. Ale nie z powodu ceny – widział brokat w oczach, gdy spojrzał na ten srebrny model sportowy. Później tej nocy znalazł go na dachu. Vadim obserwował światła miasta. – Czy pamiętasz nasze pierwsze spotkanie? – zapytała, zbliżając się. W bibliotece? – Kiedy miał złamać półkę z książkami o mechanice kwantowej? Uśmiechnął się. Jak zapomnieć? – Czy wiesz, co wtedy myślałem? „Oto człowiek, który nie boi się prosić o pomoc”.

Vadim zwrócił się do niej:

– A co masz na myśli? -To się zmieniłeś. Teraz spadłbyś ze skali niż poprosisz o wsparcie. – To nie to samo. Potrząsnął głową. Potem prosiłem o pomoc. Teraz…

– Co teraz? Jej głos był modlitwą. Nagle zamieniłem się w kogoś innego tylko dlatego, że mam pieniądze? – NIE! Przejechał ręką przez włosy. Ale nie rozumiesz. Za każdym razem, gdy próbujesz mi coś dać, mam wrażenie … nie wystarczy. Że nie mogę się o siebie zadbać. A potem jest twoim ojcem …

Anna Intepeni:

– Co ma tutaj mój ojciec? -Zaproponował mi miejsce w zarządzie. Zatem nieoczekiwanie, bez doświadczenia, tylko dlatego, że jestem mężem jego córki. – A na co odpowiedziałeś? -Powiedziałem mu, że myślę. Ale oboje wiemy, że odmówię. Pozostali w ciszy. Daleko usłyszano samochody, a wiatr przyniósł echa piosenek z pobliskiego baru. – Vadim, szeptał Annę, przez dwa lata twierdziłem, że jestem biedny, tylko po to, by znaleźć kogoś, kto mnie kocha za to, kim jestem. A teraz, kiedy mogę być sobą, nie zostawiasz mnie. – Co masz na myśli? – Że to dla mnie naturalne rozpieszczanie mojej ukochanej osoby. Dzielić się tym, co mam. I odrzucasz mój gest, jakby zniewagę. Vadim położył rękę na jej ramieniu:

– Chcę odnieść sukces przez moje siły. Czy Pan rozumie? – Rozumiem, oparł się na nim. Ale wiedz coś: nie musisz mi nic udowodnić. Ani ja, ani moi rodzice. Wykazałeś już najważniejszą rzecz – możesz kochać bez warunków. Parsknął:

-Nawet jednak ta miłość rozpoczęła się w eksperymencie? – Zwłaszcza z powodu eksperymentu. Nagle Anna kołysała. Jego wizja została zamazana i szybko ją złapałem. – Hej, wszystko w porządku? -Tak, tylko … waha się, słuchając swojego ciała. Wiesz, może powinniśmy zrobić nowy eksperyment. – Jaki rodzaj eksperymentu? – Zobaczmy, jak sobie radzisz jako ojciec. Vadim Mumble, przetwarzając jego słowa. – Ty … jesteś …? – Tak. Elena Petrovna ucieka przed filiżanką herbaty na podłodze, gdy słyszysz wiadomość. – W ciąży?! A kiedy …? „Za siedem miesięcy” – powiedział Vadim, biorąc miotłę. Nadal odmówił zatrudnienia gospodyni, chociaż Anna nalegała. – Bóg! Musimy się przygotować! Szpital, wózek, łóżeczko …

„Dbam o wszystko” – mówi mocno Vadim. – Na pieniądze?! Chuckle Elena Petrovna. Synu, nie bądź śmieszny. Anna ma wszystkie zasoby …

Vadim zacisnął uchwyt Mătury tak mocno, że jego palce wybielały. – Czy wiesz, co najbardziej mnie denerwuje? Powiedział później w łóżku. Wszyscy myślą, że powinienem się zrelaksować i pozwolić ci podejmować wszystkie decyzje. Anna przebiegła dłonią nad jej ledwo widocznym brzuchem:

– A czego chcesz? – być prawdziwym ojcem. Wybrać wózek naszego dziecka samego. Nawet jeśli nie jest to najdroższe, przynajmniej …

– Przynajmniej kupiony od twoich pieniędzy? Ukończ Annę powoli. – Dokładnie! Vadim wstaje. Widzisz, nie mam nic przeciwko waszemu bogactwu. Ale chcę, aby nasz syn wiedział, że jego ojciec zrobił coś sam. Anna spojrzała na sufit, a potem nagle uśmiechnęła się:

– Następnie zróbmy to inaczej. – Jak? – Proponuję, aby przez dziewięć miesięcy żyjemy tylko z twojego dochodu. Vadim podnosi brwi:

– Poważnie? – i zobaczmy, jak sobie radzimy. Tak do tego czasu rozpoczęło się ich najbardziej niezwykły eksperyment. Wiadomość o „eksperymencie ciążowym”, jak Kate nazywała go żartem, wywołała falę reakcji. – oszalałeś! Ojciec tuńczyka Anny przez telefon. W twoim stanie …

– W moim stanie wiele kobiet w Rosji żyje z pensji męża, ojciec. – Ale nie jesteś zwykłą kobietą! Jesteś moją córką! „Dlatego chcę to zrobić” – odpowiedziała mocno Anna. Aby pokazać, że możemy sobie poradzić bez milionów. Reakcja marynarki wojennej, siostry Vadima, była zupełnie inna:

– Czy mogę wziąć udział w eksperymencie? – zapytała wstydu. Kolya i ja … cóż, i wkrótce będziemy rodzicami. Tak więc ich „projekt” zyskał dodatkowych uczestników. Marina i Kolya postanowili również odmówić wsparcia finansowego rodziny. Elena Petrovna była na skraju ataku nerwowego:

– Czy wszyscy oszaleliście?! Dwie kobiety w ciąży i obie udają … nie wiem co! Ale stopniowo zaczęły się zdarzyć niesamowite zmiany. Vadim i Kolya, młodzi ambitni programowie, stworzyli aplikację dla przyszłych rodziców – przewodnik o tym, gdzie znaleźć tanie produkty dla dzieci, jak oszczędzać i jakie dokumenty są potrzebne do uzyskania pomocy. Zamówienia zaczęły płynąć. Anna patrzyła na Vadima z cichą dumą. Wydawał się bardziej żywy niż kiedykolwiek, zdając sobie sprawę, że może utrzymać rodzinę bez niczyjej pomocy. – Czy wiesz, co jest zabawne? Pewnego dnia powiedziała Kate. Wszyscy myślą, że robię to dla Vadima. Ale myślę, że robię to dla siebie. – Jak to? – Przez całe życie byłem „córką milionera”. Potem byłem „biednym bibliotekarzem”. Teraz znowu jestem „spadkobiercą Zakhargroup”. Ale po prostu chcę być … zwykłą matką, która stoi w kolejce do ultradźwięków jak każdy inny. Kate potrząsnęła głową:

– Jesteś nieprawidłowy. Zawsze musisz przeprowadzić eksperyment. „Ale tym razem jest to uczciwy eksperyment” – uśmiechnęła się Anna, pieści, pieszcząc swój bardziej zaokrąglony brzuch. A wiesz co? Myślę, że tym razem wszyscy uczestnicy są zadowoleni. W swojej prostej kieszeni na sukienkę trzymała inny dokument. Wśród parasoli i postaci na ultradźwięku istniała tajemnica, której Vadim jeszcze nie powiedział. – Bliźnięta?! Vadim upadł na podłogę korytarza macierzyńskiego, opierając się o ścianę. Więc … dwa?! „Zdarza się” – uśmiechnęła się położna, nadając jej szklankę wody. Nie jesteś pierwszym, który tak reagował. Anna patrzyła na nią z wózka inwalidzkiego. Skurcze zaczęły się nieoczekiwanie, wcześniej niż potrzebowali. Właśnie wypełniało niektóre formularze do ich aplikacji, kiedy zdał sobie sprawę-to czas. – kochanie, dzwoni. Czy chciałeś być prawdziwym ojcem? Teraz masz okazję poradzić sobie z dwójką dzieci jednocześnie. Vadim podniósł wzrok, zszokowany:

– Czy wiesz?! – przez trzy miesiące. – I milczałeś?! -Chciałem stworzyć Cię zaskoczeniem na twoje urodziny. Ale nasze małe dziewczynki zdecydowały inaczej. Miesiąc później rodzina wróciła do domu. Anna siedziała na fotelu, karmiąc jedną z córek, kiedy telefon zaczął wibrować. Na ekranie pojawiła się liczba firmy inwestycyjnej. – Pani Zakharova? Interesuje nas aplikacja twojego męża. Chcielibyśmy omówić możliwe …

„Przepraszam”, uśmiechnęła się Anna. W przypadku wszystkich problemów finansowych prosimy o kontakt bezpośrednio z twórcą projektu. Nie radzę sobie z tym. Jestem po prostu … szczęśliwą żoną i matką. Zamknął telefon i spojrzał na podwójny domek. Z biura usłyszano głos Vadima, który omawiał nową aktualizację aplikacji. „Eksperyment zakończony”. Pomyślała Anna. „Wnioski? Miłość nie jest mierzona w pieniądzach. Szczęście nie zależy od konta bankowego. A prawdziwym bogactwem jest być sobą i pozwolić innym być sobą”.

I tym razem nie było potrzeby, aby eksperyment to udowodnić.