Władysław Kosiniak-Kamysz zabrał głos w sprawie aspiracji Ukrainy do Unii Europejskiej oraz ostatnich wypowiedzi Wołodymyra Zełenskiego. W rozmowie z Polsat News wicepremier zaznaczył, że Polska samodzielnie podejmuje decyzje dotyczące swojego stanowiska wobec rozszerzenia UE. Szef MON odniósł się także krytycznie do działań władz w Kijowie w kwestiach historycznych i dotyczących sprzętu wojskowego.
Kosiniak-Kamysz o warunkach wejścia Ukrainy do UERozwijając ten wątek, szef MON podkreślił, że droga Ukrainy do członkostwa w Unii Europejskiej wiąże się z koniecznością spełnienia szeregu wymogów obowiązujących wszystkie państwa kandydujące. W jego ocenie dotyczy to również kwestii związanych z polityką historyczną i pamięcią o wydarzeniach z przeszłości.
Szef MON odpowiedział ZełenskiemuW dalszej części rozmowy Władysław Kosiniak-Kamysz przekonywał, że podobne zasady obowiązywały wszystkie państwa, które dołączały do Unii Europejskiej, wskazując m.in. na Francję, Włochy i Chorwację. Jak zaznaczył, polityka historyczna nie może opierać się na postaciach, które utrudniają współpracę między państwami europejskimi. Prowadzący zapytał w tym kontekście, czy obecność Stepana Bandery w ukraińskim panteonie narodowym wyklucza możliwość przystąpienia Ukrainy do UE. Szef MON, odpowiadając, nawiązał do niedawnej wypowiedzi Wołodymyra Zełenskiego.
Wicepremier ocenił również, że po stronie ukraińskich władz nie widać dziś tak silnej determinacji do pełnego dostosowania się do unijnych wymogów, jaka towarzyszyła wcześniejszym procesom akcesyjnym innych państw.
Współpraca wojskowa z Ukrainą pod znakiem zapytaniaW dalszej części wywiadu rozmowa zeszła na współpracę wojskową Polski i Ukrainy. Władysław Kosiniak-Kamysz ujawnił, że polski rząd proponował przekazanie myśliwców MiG w zamian za współpracę przy produkcji dronów. Jak stwierdził, oferta nie została zrealizowana.
Szef MON ocenił również, że skoro Ukraina rozwija produkcję uzbrojenia i eksportuje sprzęt wojskowy, powinna w większym stopniu dzielić się technologią z sojusznikami.