Polska rozważa bojkot Eurowizji 2026. Wszystko przez obecność Izraela w konkursie.

Minister kultury Marta Cienkowska w rozmowie z TOK FM zasugerowała, że udział Polski w wydarzeniu stoi pod znakiem zapytania. Podkreśliła, że choć Eurowizja powinna być wolna od polityki, ma w tej sprawie jednoznaczną opinię.

– Uważam, że nie powinniśmy brać udziału w Eurowizji, jeśli weźmie w niej udział Izrael – powiedziała Cienkowska. Jej wypowiedź odbiła się szerokim echem.

W tle tej deklaracji toczy się coraz większy międzynarodowy sprzeciw wobec obecności Izraela. Swoją rezygnację z udziału już ogłosiły Hiszpania, Irlandia i Holandia.

Najdalej poszła Hiszpania. Publiczny nadawca RTVE zapowiedział, że kraj nie pojawi się w Wiedniu, jeśli Izrael zostanie dopuszczony. Decyzję zatwierdziła rada nadzorcza.

Minister kultury Hiszpanii, Ernest Urtasun, otwarcie stwierdził, że występ obok Izraela byłby brakiem szacunku dla ofiar konfliktu w Gazie. Jego słowa zyskały szerokie poparcie w kraju.

Eurowizja 2026 odbędzie się w maju w Wiedniu. Niewykluczone, że będzie to jedna z najbardziej kontrowersyjnych edycji w historii.

Leave a Comment