Podczas wizyty w Cmolasie (Podkarpacie) prezydent Karol Nawrocki został zapytany przez reportera TVN24 o źródło finansowania swoich wyborczych obietnic. Zamiast odpowiedzieć wprost, skierował uwagę na premiera Donalda Tuska, sugerując, by to jego pytać „co stało się z pieniędzmi z KPO”.
Prezydent zapewnił jedynie, że środki na realizację planów społecznych „się znajdą” i że osobiście o to zadba. W kampanii wyborczej Nawrocki złożył aż 71 obietnic – od programów społecznych po inwestycje lokalne – jednak część z nich ma już przesunięte terminy realizacji.
Temat Krajowego Planu Odbudowy od tygodni budzi kontrowersje. Interaktywna mapa na rządowej stronie ujawniła, na co trafiały dotacje – wśród inwestycji znalazły się m.in. rozszerzenie garderoby, zakup jachtów czy otwarcie pizzerii przez właściciela kamieniołomu. Prokuratura Regionalna w Warszawie wszczęła postępowanie sprawdzające w związku z możliwymi nieprawidłowościami.
Premier Donald Tusk zapowiedział „zero tolerancji” dla marnotrawienia funduszy KPO i zapowiedział odebranie środków w przypadku nieuzasadnionych wydatków. Minister funduszy Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz podkreśliła, że rząd weryfikuje wszystkie wątpliwe umowy. Wiceminister Jan Szyszko poinformował, że w związku z aferą stanowisko straciła prezes PARP Katarzyna Duber-Stachurska i zapowiedział dodatkowe kontrole.