Decyzją sądu Mieszko R., 22-letni student podejrzany o brutalne morderstwo portierki na Uniwersytecie Warszawskim, pozostanie w areszcie co najmniej do lutego 2026 roku. Sąd przychylił się do wniosku prokuratury i nakazał kolejną, czterotygodniową obserwację psychiatryczną podejrzanego.
Mieszko R. w maju tego roku zaatakował siekierą 53-letnią kobietę zamykającą drzwi do Audytorium Maximum. Ofiara zginęła na miejscu, a drugi poszkodowany – pracownik uczelnianej straży – w ciężkim stanie trafił do szpitala. Sprawcę obezwładniono przy pomocy funkcjonariusza SOP, który przypadkowo znajdował się w pobliżu.
Adwokaci Mieszka R. mówią o „poważnych wątpliwościach co do jego poczytalności”. Sąd zdecydował, że dalsze badania muszą odbyć się w innym, specjalistycznym szpitalu psychiatrycznym.
Ta sprawa wstrząsnęła opinią publiczną — i wciąż budzi wiele pytań.