W piątek nad Kalifornią doszło do groźnej sytuacji. Samolot pasażerski Boeing 737, należący do linii Southwest i wykonujący lot numer WN 1496, był zmuszony obniżyć wysokość, by uniknąć kolizji z wojskowym myśliwcem Hawker Hunter (lot N335AX).
Według danych z Flightradar24 maszyna, która wystartowała z lotniska Hollywood Burbank, rozpoczęła wznoszenie, jednak w pewnym momencie niespodziewanie obniżyła pułap z 4298 m do 4153 m, tuż przed zbliżeniem się do myśliwca.
Linie lotnicze potwierdziły, że dwie stewardesy zostały ranne podczas nagłego manewru i otrzymały pomoc medyczną. Na szczęście żadnemu z pasażerów nic się nie stało. Samolot bezpiecznie wylądował w Las Vegas.
Federalna Administracja Lotnictwa (FAA) poinformowała, że prowadzi dochodzenie w sprawie incydentu, a piloci zareagowali po otrzymaniu ostrzeżenia o możliwej kolizji w powietrzu.
To nie pierwszy taki przypadek. Zaledwie tydzień wcześniej inny samolot pasażerski – tym razem Delta SkyWest – musiał nagle zmieniać tor lotu w pobliżu Minot (Dakota Północna), by uniknąć zderzenia z bombowcem B-52, którego załoga, jak się okazało, nie została poinformowana przez wieżę o obecności cywilnego statku powietrznego.