W piątek Sejm jednogłośnie – z wyjątkiem trzech głosów sprzeciwu – przyjął uchwałę potępiającą wszelkie próby negowania Holokaustu. To reakcja na skandaliczne wypowiedzi europosła Grzegorza Brauna, który publicznie kwestionował istnienie komór gazowych w niemieckim obozie zagłady Auschwitz.
Braun znów szokuje. Sejm reaguje
W połowie lipca Braun w rozmowach z mediami podważał prawdę historyczną o ludobójstwie dokonywanym przez Niemców podczas II wojny światowej. Jego słowa wywołały oburzenie wśród historyków, organizacji żydowskich i opinii publicznej.
W odpowiedzi parlamentarzyści przygotowali dwa osobne projekty uchwał:
🔹 jeden autorstwa wicemarszałek Doroty Niedzieli (KO) – jako projekt Prezydium Sejmu,
🔹 drugi – zgłoszony przez Lewicę.
Sejmowa komisja kultury połączyła dokumenty i skierowała je do wspólnego procedowania.
Głosowanie: niemal pełna jednomyślność
Za przyjęciem uchwały głosowało 399 posłów.
🗳️ Przeciw było jedynie 3 posłów z partii Konfederacji Korony Polskiej: Roman Fritz, Włodzimierz Skalik i Sławomir Zawiślak – formacji politycznej, której liderem jest właśnie Braun.
Nikt nie wstrzymał się od głosu.
IPN wszczął śledztwo przeciw Braunowi
Równolegle z działaniami Sejmu, Instytut Pamięci Narodowej wszczął śledztwo w sprawie Brauna, który miał publicznie zaprzeczyć zbrodniom ludobójstwa popełnionym przez nazistowskie Niemcy w Auschwitz-Birkenau.
Zgodnie z art. 55 ustawy o IPN:
Kto publicznie zaprzecza zbrodniom narodowosocjalistycznym lub komunistycznym – podlega karze grzywny lub do 3 lat pozbawienia wolności.
🕯️ Pamięć o ofiarach Holokaustu to nie kwestia opinii – to kwestia faktów.
📌 Negowanie tych zbrodni to nie wolność słowa, to przestępstwo.