Prokurator generalny Adam Bodnar wystąpił do Parlamentu Europejskiego z formalnym wnioskiem o uchylenie immunitetu europosłowi PiS, Danielowi Obajtkowi. Jak poinformowała rzeczniczka PG Anna Adamiak, dokument trafił do przewodniczącej PE Roberty Metsoli.
Sprawa dotyczy dwóch potencjalnych przestępstw. Pierwsze to podejrzenie składania fałszywych zeznań przed sądem ws. relacji z dziennikarzem Piotrem Nisztorem. Drugie – wycofanie ze sprzedaży jednego z numerów tygodnika „Nie” w marcu 2023 roku, gdy Obajtek kierował Orlenem.
Według Onetu, który ujawnił nagrania z 2018 roku, Obajtek i Nisztor prowadzili rozmowy o sprawach personalnych i politycznych, w tym o zatrudnieniu żony dziennikarza. Obajtek zaprzeczał znajomości z Nisztorem przed sądem – co dziennikarz Grzegorz Jakubowski uznał za fałszywe zeznania i zgłosił do prokuratury.
Choć śledczy odmówili wszczęcia dochodzenia ws. nielegalnego podsłuchu w gabinecie Obajtka, postępowanie dotyczące fałszywych zeznań nadal trwa. Drugim punktem wniosku jest decyzja o wycofaniu kontrowersyjnego numeru „Nie”, który według Obajtka „obrażał uczucia religijne, krzyż i Jana Pawła II”.
– Jeśli za to mam stracić immunitet, przyjmuję to z dumą – skomentował były prezes Orlenu na platformie X, dołączając zdjęcie wspomnianej okładki.
To nie pierwszy wniosek o odebranie immunitetu Obajtkowi. Parlament Europejski od stycznia rozpatruje wcześniejszą sprawę dotyczącą umów na usługi detektywistyczne, zawartych z firmą powiązaną z osobistą ochroną byłego prezesa.