Podczas tegorocznej edycji międzynarodowego festiwalu folklorystycznego w Zamościu doszło do niepokojącego incydentu. Artyści z zagranicy zostali obrażeni wyzwiskami na tle rasowym. Prezydent miasta Rafał Zwolak zabrał głos i stanowczo potępił te wydarzenia, apelując o opamiętanie i szacunek.
– Zamość od wieków był miastem otwartym i tolerancyjnym – przypomina Zwolak. – Nie możemy pozwolić, by jednostkowe, skrajne postawy rujnowały wizerunek naszego miasta.
Festiwal Eurofolk odbywa się w Zamościu od 22 lat i przyciąga zespoły z całego świata. W tym roku do Polski przyjechali artyści z Hiszpanii, Indii, Kolumbii, Senegalu i Serbii. W trakcie spaceru po Rynku Wielkim i okolicach padły w ich kierunku niecenzuralne, obraźliwe hasła. Sytuację zgłosili wolontariusze towarzyszący grupom.
– To było szokujące. Wolontariuszki były wystraszone, artyści zdezorientowani. Takie słowa nigdy nie powinny paść – mówi prezydent. – Jeśli nikt nie zareaguje na początku, później może być gorzej. Zawsze wszystko zaczyna się od słów.
W odpowiedzi na incydent Zwolak opublikował emocjonalny wpis w mediach społecznościowych, w którym wyraził sprzeciw wobec narastającej nienawiści i dezinformacji.
Dezinformacja i manipulacja emocjami
Prezydent podkreśla, że w Zamościu nie ma żadnego problemu z tzw. nielegalnymi migrantami. W mieście funkcjonuje jedynie centrum integracji prowadzone przez marszałka województwa, w którym przebywa około 30 matek z Ukrainy i ich dzieci.
– Ludzie reagują emocjonalnie, bo ktoś ich celowo wprowadza w błąd. Krążą ulotki, zdjęcia, przekazy medialne sugerujące, że „oni już tu są” – mówi Zwolak. – To nie jest przypadek. To jest zaplanowana manipulacja.
Na jednej z sesji Rady Miasta pojawił się Ruch Obrony Granic z Robertem Bąkiewiczem, który według prezydenta agitował politycznie i groził, że jeśli wygra kandydat opozycji, do Zamościa napłyną imigranci. Sprawa została zgłoszona na policję.
Polityczna gra strachem
Zwolak nie kryje rozczarowania postawą niektórych polityków. – Zamiast zająć się realnymi problemami mieszkańców, poświęcam dwa miesiące na prostowanie fake newsów. To bardzo przykre – podkreśla.
W internecie pojawiły się również zmanipulowane wpisy, m.in. zdjęcia przypadkowych osób o innym kolorze skóry, podpisane jako „nielegalni imigranci”. Prezydent wskazuje na działalność fałszywych kont i farm trolli, które mają na celu wzbudzanie lęku i podziałów.
Festiwal trwa dalej
Mimo napięć, Eurofolk trwa. Koncerty zespołów folklorystycznych znów odbywają się na Rynku Wielkim i przyciągają licznych widzów.
– Muzyka i taniec łączą, a nie dzielą. Serdecznie zapraszam wszystkich mieszkańców – zachęca Zwolak. – Nie pozwólmy, by nienawiść zdominowała nasze wspólne święto kultury.