Grzegorz Braun w radiowym wywiadzie zaprzeczył istnieniu komór gazowych w Auschwitz. Wypowiedział słowa, które poruszyły opinię publiczną, historyków i ocalałych z Holokaustu:
🗣️ „Auschwitz z komorami gazowymi to niestety fejk”.
Prowadzący przerwał rozmowę, ale szkoda została już wyrządzona.
Lawina reakcji: zawiadomienia do prokuratury, oświadczenia instytucji
🔹 Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście-Północ prowadzi czynności sprawdzające, a Minister Sprawiedliwości Adam Bodnar zapowiedział decyzje procesowe.
🔹 Anna Maria Żukowska (Lewica) złożyła zawiadomienie na podstawie art. 55 ustawy o IPN – za publiczne zaprzeczanie zbrodniom nazistowskim grozi do 3 lat więzienia.
🔹 Muzeum Auschwitz-Birkenau i jego dyrektor, dr Piotr Cywiński, ostro skrytykowali wypowiedź europosła:
„To nie prowokacja. To świadome kłamstwo, akt antysemickiej nienawiści”.
Międzynarodowe oburzenie
⚠️ Ambasada Izraela potępiła słowa Brauna, uznając je za niebezpieczne i wspierające mowy nienawiści oraz negacjonizm Holokaustu.
📣 IPN podkreślił, że wypowiedzi Brauna to atak na pamięć o ofiarach i fakty historyczne.
Cywiński: „To policzek dla ocalałych i zniewaga ofiar”
Dyrektor Muzeum zaznaczył, że wypowiedź Brauna:
– „to hańba, to nie tylko przestępstwo – to pogarda wobec tych, którzy przeżyli piekło Auschwitz”.
Wezwał media do bojkotu Brauna – by nie udzielać mu więcej głosu w przestrzeni publicznej.
Co dalej?
📌 Decyzje prokuratury mają zapaść już jutro.
📌 Muzeum Auschwitz przygotowuje nowe narzędzie online do walki z negacjonizmem.
📌 Pozew o zniesławienie – zapowiedziany.