Szymon Hołownia, marszałek Sejmu i lider Polski 2050, odniósł się w poniedziałek do krytykowanego spotkania z politykami Prawa i Sprawiedliwości, w tym z Jarosławem Kaczyńskim. – Chcę, mogę i będę rozmawiał z każdym, jeśli sprawa dotyczy Polski – powiedział. Jednocześnie przyznał, że wybór miejsca i okoliczności spotkania był błędem.
„To było błędem” – o spotkaniu w mieszkaniu Bielana
Marszałek potwierdził, że w nocy z 3 na 4 lipca odwiedził prywatne mieszkanie europosła Adama Bielana, gdzie obecny był także Jarosław Kaczyński. – Miejsce spotkania, które zaakceptowałem, było błędem. Następnym razem będę wybierał je ostrożniej – zaznaczył Hołownia.
Zapewnił jednak, że samo spotkanie było zasadne. – Rozmowa z opozycją to obowiązek marszałka Sejmu – podkreślił.
Zaprzecza plotkom o nowej koalicji
– Ani ja, ani Polska 2050 nie prowadzimy żadnych rozmów o nowej koalicji. Nie otrzymałem żadnej propozycji bycia premierem, ani kontynuowania funkcji marszałka po 13 listopada 2025 – zaznaczył.
O czym rozmawiano z Kaczyńskim?
Głównym tematem rozmowy – według marszałka – było zbliżające się Zgromadzenie Narodowe i zaprzysiężenie prezydenta elekta Karola Nawrockiego. – Politycy PiS pytali mnie wprost: „Czy dojdzie do zaprzysiężenia?” – mówił Hołownia. – 80 proc. rozmowy dotyczyło spraw ustrojowych i relacji między instytucjami, nie partyjnych interesów – dodał.
Adam Bielan, gospodarz spotkania, przedstawił w rozmowie z WP inną wersję: według niego większość rozmowy dotyczyła historii Polski.
Zapowiedzi: rekonstrukcja rządu i ustępstwo z funkcji marszałka
Hołownia poinformował, że we wtorek odbędzie się kolejne spotkanie w sprawie rekonstrukcji rządu. Zapowiedział walkę o urząd wicemarszałka Sejmu i wicepremiera dla Polski 2050. Potwierdził również, że 13 listopada odda fotel marszałka zgodnie z umową koalicyjną.
Na koniec konferencji podkreślił, że podpisał dokument dotyczący zwołania Zgromadzenia Narodowego na 6 sierpnia. – Premier opublikował uchwałę Sądu Najwyższego. Nie ma stwierdzenia nieważności wyborów. Moją rolą jest przeciąć ten chocholi taniec – zakończył.