Marszałek Sejmu Szymon Hołownia przyznał w rozmowie z dziennikarzami, że w ostatnich tygodniach dwukrotnie spotkał się z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim. Jedno z tych spotkań odbyło się w mieszkaniu europosła Adama Bielana w nocy z 3 na 4 lipca. Drugie miało miejsce wcześniej, zaraz po wyborach prezydenckich. Tematami rozmów były m.in. sytuacja międzynarodowa, Ukraina oraz podejście administracji USA do Polski.
„Musiałem jechać po dziecko”
Pytany o datę pierwszego spotkania z Kaczyńskim, Hołownia odpowiedział, że miało ono miejsce „na pewno po 3 czerwca”, choć nie pamięta dokładnie daty. – Spotkanie trwało 45 minut. Musiałem jechać po dziecko, mówiąc zupełnie wprost, i przerwaliśmy rozmowę w połowie – powiedział.
Spotkanie nocne w mieszkaniu Bielana
Z kolei Radio ZET i Newsweek ujawniły, że 3 lipca wieczorem Hołownia pojawił się w prywatnym mieszkaniu Adama Bielana. Później na miejscu pojawił się również Jarosław Kaczyński. Hołownia potwierdził to spotkanie, zaznaczając, że była to kontynuacja poprzedniej, niedokończonej rozmowy.
Tematy rozmów: Ukraina, USA, geopolityka
Hołownia poinformował, że rozmowy dotyczyły m.in. sytuacji geopolitycznej, relacji z administracją amerykańską oraz kontaktów Karola Nawrockiego w USA. Wspomniał również o trwających rozmowach dotyczących wsparcia dla Ukrainy.
– To bardzo niepokojące, co się dzieje – nie tylko w Polsce, ale i na świecie – jeśli chodzi o pomoc dla Ukrainy. To temat, który powinien być ponad podziałami – podkreślił marszałek.