Podczas szczytu NATO w Hadze prezydent USA Donald Trump jednoznacznie wyraził poparcie dla kluczowego artykułu 5 Traktatu Północnoatlantyckiego, który gwarantuje wspólną obronę w przypadku agresji na którekolwiek z państw członkowskich.
– NATO będzie silne. Jesteśmy z naszymi sojusznikami do końca – zadeklarował Trump na konferencji prasowej wspólnie z sekretarzem generalnym Markiem Rutte.
To stanowisko jest szczególnie ważne w kontekście wcześniejszych wątpliwości, gdy Trump unikał jednoznacznej odpowiedzi na pytanie o zobowiązania USA wobec NATO. W Hadze rozwiał wszelkie spekulacje.
💬 Trump: Celem jest zwiększenie wydatków obronnych
Amerykański prezydent zaznaczył, że głównym celem szczytu jest wzmocnienie NATO poprzez zwiększenie wydatków na obronność.
– Od lat proszę o podniesienie nakładów do 5 proc. PKB. Jesteśmy na dobrej drodze – mówił, zapowiadając „ogromne pieniądze” na cele militarne.
Trump podkreślił także dobre relacje z sojusznikami i wyraził szacunek wobec obecnego kierownictwa Sojuszu. Do dziennikarzy zwrócił się z nietypową serdecznością, dziękując im za obecność.
☢️ Bliski Wschód i Iran: „Wygląda dobrze”
Prezydent USA odniósł się także do sytuacji na Bliskim Wschodzie. Zapewnił, że zawieszenie broni między Iranem a Izraelem jest respektowane, a izraelskie lotnictwo wycofało się, by nie eskalować konfliktu.
Trump zdradził też, że USA od kilku dni prowadzą rozmowy z Iranem, zakończone porozumieniem o rozejmie. – To uczciwa umowa. Nie będą wzbogacać uranu. Nie chcą mieć bomby – zapewniał.
💣 Amerykański atak na Iran: „Niszczycielski cios”
Trump skomentował również niedawny atak USA na irańskie ośrodki nuklearne. Jego zdaniem uderzenie opóźniło program atomowy Teheranu o dekady.
– Nie da się tak po prostu przenieść uranu. Zniszczyliśmy ich możliwości. Jeśli odbudują program – uderzymy ponownie – zapowiedział.