W Sejmie doszło do zaskakującego głosowania nad prezydenckim projektem ustawy „Tak dla CPK”.
Choć rząd Donalda Tuska ma swoją wersję tej gigantycznej inwestycji, projekt Karola Nawrockiego nie został odrzucony – mimo sprzeciwu części koalicji.
Za odrzuceniem ustawy głosowało 203 posłów – m.in. z PiS, PSL, Lewicy, Polski 2050 i kilku niezależnych. Ale 211 parlamentarzystów – głównie z PiS, Konfederacji, Trzeciej Drogi i innych mniejszych ugrupowań – poparło skierowanie projektu do dalszych prac.
Kluczowe okazało się zachowanie 12 posłów Polski 2050, którzy wstrzymali się od głosu, wywołując konsternację w szeregach koalicji.
Projekt prezydenta Nawrockiego zakłada budowę Centralnego Portu Komunikacyjnego do 2031 roku i jest jego pierwszą dużą inicjatywą ustawodawczą.
W tle jednak trwa spór: rząd forsuje nową koncepcję CPK, opartą na Kolejach Dużych Prędkości i trasach Warszawa–Poznań–Wrocław.
Tymczasem projekt prezydencki nawiązuje do starszej wizji CPK – ze „szprychami” łączącymi mniejsze miasta z nowym lotniskiem.
Wynik głosowania ujawnia nie tylko różnice koncepcji, ale też coraz większy rozłam w rządowej koalicji.