Nawrocki w ONZ bez ogródek: Rosja nie zrezygnowała z imperialnych ambicji. Polska nie będzie milczeć

Karol Nawrocki, przemawiając podczas 80. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ, nie zostawił złudzeń – świat wchodzi w nową, niebezpieczną erę, a Rosja wciąż marzy o odbudowie imperium. Prezydent Polski podkreślił, że ludzkość stoi w punkcie zwrotnym, w którym decyzje podejmowane dziś będą miały skutki przez dekady.

Nawrocki odniósł się do naruszeń polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony, ale też do większego zagrożenia – testowania granic i cierpliwości Zachodu przez Moskwę. – Nie możemy już udawać, że wszystko jest w porządku. Rosja nie porzuciła swoich ambicji kolonialnych – powiedział, przypominając prorocze słowa Lecha Kaczyńskiego: „Dziś Gruzja, jutro Ukraina, pojutrze państwa bałtyckie, a potem być może Polska”.

Prezydent odniósł się także do sytuacji na Bliskim Wschodzie, podkreślając, że Izrael ma prawo się bronić, ale działania muszą być zgodne z prawem międzynarodowym. Polska – jak zaznaczył – wciąż popiera ideę dwóch państw jako jedynej drogi do pokoju w regionie.

Nawrocki ostro skrytykował też Zachód za „ideologiczne szaleństwo”, wskazując na błędy w polityce migracyjnej i uzależnienie energetyczne od Rosji. – Europa przez lata dotowała Kreml, kupując tani gaz i udając, że nie widzi zagrożenia – grzmiał.

Na zakończenie Nawrocki zadeklarował, że Polska zabiega o miejsce w grupie G20 i dziękował prezydentowi Donaldowi Trumpowi za wsparcie w tej sprawie.

Leave a Comment