Książę Andrzej, młodszy syn królowej Elżbiety II, znany dotąd z głośnych skandali i kontrowersyjnych powiązań, w nowej biografii został przedstawiony w wyjątkowo niekorzystnym świetle. Autor książki “Entitled – wzlot i upadek domu Yorków”, historyk Andrew Lownie, zebrał relacje 300 osób – od królewskich lokajów po byłe kochanki – i stworzył portret człowieka, którego określają jako gbura, nudziarza i „pożytecznego idiotę” w rękach Jeffreya Epsteina.
Według relacji, książę potrafił wyrzucić pracownika za krawat z niewłaściwego materiału lub za bliznę na twarzy, która go „odrażała”. W rozmowach miał posługiwać się wulgaryzmami, a jego poczucie humoru sprowadzało się do poduszek-pierdziuszek i niestosownych żartów o bieliźnie gości.
Lownie opisuje także bliską relację księcia z Epsteinem, który miał wykorzystać jego naiwność, aby uzyskać dostęp do polityków i wzmocnić własną reputację. Skandale, romanse i beztroskie zachowanie księcia sprawiły, że – według autora – wywiady obcych państw mogły łatwo zdobywać kompromitujące nagrania z jego życia prywatnego.
Choć Andrzej od lat nie pełni funkcji publicznych i został pozbawiony wojskowych tytułów, nowa książka ponownie wywołała burzę wokół jego osoby. Recenzent The Telegraph określił ją jako bezlitośnie krytyczną, żartując, że Epstein mógł umrzeć nie z powodu samobójstwa, lecz… z nudów po wysłuchaniu dowcipów księcia.