Nowo mianowany prezydent Karol Nawrocki ogłosił skład swojej kancelarii, wywołując burzę wśród polityków i komentatorów. Najwięcej emocji wzbudziła nominacja księdza Jarosława Wąsowicza na kapelana prezydenckiego. Choć przedstawiany jest jako patriota, naukowiec i duchowny zaangażowany społecznie, opozycja punktuje jego kontrowersyjne wypowiedzi i znajomości.
Bartosz Arłukowicz z KO wskazywał na jego wypowiedzi antyunijne i zdjęcia z imprez w towarzystwie kiboli. Dorota Olko z Lewicy podkreśliła, że taki wybór może zapowiadać radykalny kurs nowej prezydentury. Z kolei przedstawiciele prezydenta i PiS-u bronili księdza, zarzucając krytykom “obrzydliwy atak personalny”.
Sporą uwagę zwróciły też nominacje polityków PiS do kluczowych ról w kancelarii – Zbigniew Bogucki jako szef, Adam Andruszkiewicz jako zastępca, a Sławomir Cenckiewicz jako nowy szef BBN. Pojawiły się wątpliwości co do dostępu Cenckiewicza do tajnych informacji.
W programie “Kawa na ławę” nie zabrakło gorących opinii – od zarzutów o próby kontroli Nawrockiego przez PiS, po obawy o brak kompetencji jego zaplecza. Komentatorzy zastanawiają się, czy kancelaria stanie się miejscem niezależnej prezydentury, czy kolejnym frontem partyjnej wojny.