Loni Anderson, znana i lubiana amerykańska aktorka, zmarła w Los Angeles po długiej walce z chorobą – kilka dni przed swoimi 80. urodzinami. O jej śmierci poinformowała rzeczniczka Cheryl J. Kagan.
Popularność przyniosła jej rola Jennifer Marlowe – błyskotliwej i zmysłowej recepcjonistki z kultowego sitcomu „WKRP w Cincinnati”, emitowanego w latach 1978–1982. Za tę rolę dwukrotnie nominowano ją do nagrody Emmy oraz trzykrotnie do Złotego Globu.
W 1983 roku wystąpiła u boku Burta Reynoldsa w filmie „Stroker Ace”. Rok później zostali małżeństwem, które chętnie opisywały amerykańskie tabloidy. Ich związek zakończył się burzliwym rozwodem w 1994 roku.
W autobiografii „My Life in High Heels”, wydanej rok po rozstaniu, Anderson szczerze opowiedziała o swoim życiu – dzieciństwie, karierze, rodzinie i bolesnych doświadczeniach związanych z małżeństwem z Reynoldsem.
„Jeśli piszesz o sobie, musisz to robić z całą prawdą – także tą niewygodną” – mówiła w jednym z wywiadów.