Bosak miażdży rekonstrukcję rządu: „To wszystko jedna wielka ŚCIEMA!” 😠

Krzysztof Bosak, wicemarszałek Sejmu i jeden z liderów Konfederacji, nie szczędził słów krytyki pod adresem ogłoszonej przez Donalda Tuska rekonstrukcji rządu. W niedzielnym programie Bogdana Rymanowskiego na antenie Polsat News Bosak bez ogródek powiedział, co myśli o zmianach w Radzie Ministrów.

„Rekonstrukcja rządu nic istotnego nie zmienia, to jest ściema” – stwierdził stanowczo. W jego opinii wymiana ministrów to jedynie gra pozorów, która nie niesie za sobą żadnych realnych efektów. „Parę personaliów się wymienia, dwóch ministrów zostaje zastąpionych jeszcze gorszymi, dwóch może takimi samymi albo średnimi” – wyliczał.

Szczególnie mocno skrytykował powołanie tzw. „superresortu energii”. Według Bosaka, to wyłącznie zabieg wizerunkowy: „Oszukiwanie społeczeństwa, że powstał jakiś superresort energii, który tak naprawdę będzie pozbawiony wszystkich kluczowych narzędzi. Nic tam się ciekawego nie wydarzyło.”

Jeszcze większe zdziwienie i ironię wzbudziło w nim stworzenie stanowiska ministra nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu. „Przecież normalnie tym się zajmuje premier. Może premier nie chce być premierem, dlatego sobie powołał ministra, który ma go wyręczać?” – kpił Bosak.

Głos w programie zabrała także Małgorzata Paprocka z Kancelarii Prezydenta RP, która była obecna na uroczystości zaprzysiężenia nowych ministrów. Jej komentarz był równie gorzki: „Atmosfera była ponura. Nie było absolutnie czuć żadnej woli działania.”

Z kolei Tomasz Lewandowski z Lewicy przyznał, że opozycja będzie mówiła o „zamianie stołków”, ale w jego ocenie nowa struktura rządu może sprzyjać realizacji założonych celów.

Premier Donald Tusk zapowiadał, że zmiany mają na celu „odchudzenie” rządu – liczba konstytucyjnych ministrów spadła z 26 do 21. Ale pytanie pozostaje otwarte: czy to rzeczywiście krok ku większej sprawności rządu, czy tylko polityczny teatr?

Leave a Comment