Szpital zadłużony na 37 milionów złotych. Po kontroli – zawiadomienie do prokuratury

Szokujące ustalenia po kontroli Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kaliszu. Nowy dyrektor placówki, Wojciech Michalik, ujawnił, że szpital ma dług wynoszący ponad 37 milionów złotych, głównie wobec pielęgniarek, którym przez lata nie wypłacano należnych dodatków za specjalizacje.

Zyski tylko na papierze
Według dokumentacji przedstawionej podczas konkursu na stanowisko dyrektora, szpital miał być w dobrej kondycji finansowej – rok 2024 zakończył zyskiem 2 mln zł, a 2023 – zyskiem prawie 7 mln. Po objęciu funkcji Michalik odkrył jednak ogromne zadłużenie ukryte w zaległościach wobec pracowników.

To był jedyny szpital w regionie, który nie wypłacał pielęgniarkom należnych dodatków – podkreślił dyrektor. Zapowiedział, że pieniądze zostaną wypłacone, ale w ratach, by nie doprowadzić do upadłości szpitala.

Milionowe roszczenia i brak apelacji
Lista długów może się jeszcze powiększyć – wszystko przez procesy sądowe wytoczone przez pracowników za nierówne traktowanie i błędy w naliczaniu pensji. Sąd przyznał rację pracownikom. Michalik deklaruje, że nie będzie kontynuował procesów poprzednika i nie złoży apelacji – szpital wypłaci odszkodowania.

System płacowy do zmiany, zwolnienia w administracji
Nowy dyrektor planuje uproszczenie i ujednolicenie skomplikowanego systemu wynagrodzeń. Trwa przegląd wszystkich umów, a w administracji ruszają zwolnienia.

Zasadność zatrudnienia będę oceniał na podstawie obłożenia oddziału i zakresu kontraktu. Tego wcześniej nikt dokładnie nie analizował – powiedział Michalik.

Pojawiły się też doniesienia o kontrakcie jednego z lekarzy wartym nawet 2 mln zł rocznie. Sprawą interesuje się Urząd Marszałkowski.

Zawiadomienie do prokuratury
W wyniku kontroli przeprowadzonej przez Urząd Marszałkowski w Poznaniu, wykryto poważne nieprawidłowości w czasach, gdy szpitalem kierował Radosław Kołaciński. Sprawa trafi do prokuratury oraz Rzecznika Dyscypliny Finansów Publicznych.

Wszystko zaczęło się w kwietniu, gdy sygnaliści zgłosili do Regionalnej Izby Obrachunkowej podejrzenia o nadużycia.

Leave a Comment