Ogromny pożar wybuchł nad ranem w zakładzie recyklingu w Rzeczycy Ziemiańskiej (woj. lubelskie). Ogień objął sprasowane hałdy plastikowych butelek, a nad okolicą unosi się potężny słup czarnego, toksycznego dymu widoczny z wielu kilometrów.
W akcji gaśniczej bierze udział ponad 30 zastępów straży pożarnej, w tym Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Chemiczno-Ekologicznego z Lublina. Po godzinie 8:30 pożar udało się zlokalizować, ale dogaszanie może potrwać jeszcze wiele godzin.
Dwie osoby poszkodowane
Jak poinformował mł. bryg. Adam Piłat z KP PSP w Kraśniku, dwie osoby zostały ranne:
- jedna z pracownic zakładu trafiła do szpitala na obserwację,
- drugi poszkodowany – ratownik OSP – doznał oparzenia dłoni, ale nie wymaga hospitalizacji.
Nie ma zagrożenia dla budynków
Strażacy zapewniają, że pożar nie objął żadnych budynków, a obecnie trwa ochrona pozostałych hałd odpadów przed ogniem.
Apel do mieszkańców
Pomimo braku wykrytych przekroczeń norm jakości powietrza, służby apelują o ostrożność:
- Zamykajcie okna,
- Unikajcie wychodzenia na zewnątrz,
- Monitorujemy jakość powietrza bez przerwy – zapewnia PSP.
Zakład położony jest na obrzeżach miejscowości, około 10 km od Kraśnika. Władze gminy Trzydnik Duży wydały komunikat do mieszkańców, prosząc o ograniczenie aktywności na zewnątrz do minimum.