Sylwia Peretti dwa lata temu pochowała syna. Upamiętni go w rocznicę śmierci

Sylwia Peretti, znana z udziału w programie „Królowe życia”, dwa lata temu przeżyła największą tragedię – straciła swojego syna Patryka w wypadku samochodowym w Krakowie. Do zdarzenia doszło w nocy z 14 na 15 lipca, kiedy auto, którym jechał Patryk jako pasażer, z niewyjaśnionych przyczyn zjechało z mostu Dębnickiego do Wisły.

Od tamtej pory Sylwia ograniczyła swoją obecność w mediach społecznościowych i żyje bardziej wycofanym, spokojnym trybem życia. W swoich wpisach często podkreśla, jak bardzo zmieniło się jej życie po tej tragedii. W najnowszym poście na Instagramie poinformowała, że zorganizuje mszę w intencji syna z okazji drugiej rocznicy jego śmierci. Uroczystość odbędzie się 15 lipca o godz. 16:30 w krakowskim Klasztorze Karmelitów, Parafia Nawiedzenia NMP „Na Piasku”. Sylwia dodała wzruszający komentarz: „Miłość jest silniejsza niż śmierć.”

W jednym z wywiadów dla „Vivy!” Sylwia otwarcie mówiła o ogromnym bólu i poczuciu pustki po stracie syna: „W nocy z 14 na 15 lipca mój jedyny syn zginął w wypadku samochodowym. A ja? Umarłam razem z nim. Mnie nie ma, nie istnieję. Nie jestem w stanie żyć, funkcjonować normalnie…”

Ta tragedia wywarła ogromny wpływ na życie Sylwii Peretti, która dziś stara się znaleźć spokój i upamiętnić pamięć ukochanego dziecka w sposób szczególny i pełen miłości.

Leave a Comment