Dziś wieczorem nad Polską przeleci Międzynarodowa Stacja Kosmiczna (ISS) wraz z kapsułą Dragon, na pokładzie której znajduje się polski astronauta Sławosz Uznański-Wiśniewski. To wyjątkowa okazja, by zobaczyć Polaka w kosmosie na żywo – a zarazem ostatnia przed jego powrotem na Ziemię.
Według Karola Wójcickiego, popularnego popularyzatora astronomii i autora profilu „Z głową w gwiazdach”, ISS będzie widoczna na polskim niebie 14 lipca między 22:47 a 22:54. W tym samym czasie w pobliżu stacji będzie znajdować się kapsuła Dragon, która właśnie oddokowała się od ISS i przygotowuje się do powrotu do atmosfery Ziemi.
Aby zobaczyć przelot, wystarczy spojrzeć w niebo o odpowiedniej porze. ISS będzie świecić jasnym punktem, a tuż obok niej pojawi się kapsuła Dragon – to widok wart uwagi zarówno dla pasjonatów astronomii, jak i osób po prostu ciekawych nieba.
Misja Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego była niezwykle intensywna i owocna – zrealizowano aż 132 godziny z 145 zaplanowanych zadań, głównie związanych z projektem IGNIS realizowanym przez Europejską Agencję Kosmiczną (ESA) oraz Polską Agencję Kosmiczną (POLSA). Całość misji IGNIS została zakończona sukcesem, co podkreśla rosnącą rolę Polski w międzynarodowym programie kosmicznym.
Po zakończeniu lotu kapsuła Dragon „Grace” będzie krążyć jeszcze chwilę wokół Ziemi, po czym wejdzie w atmosferę i wyląduje na Pacyfiku niedaleko Kalifornii. Lądowanie zaplanowano na wtorek, 15 lipca, około godziny 11:30 czasu polskiego.
Po powrocie na Ziemię Sławosz uda się do Kolonii (Niemcy), gdzie w Europejskim Centrum Astronautów ESA, w ośrodku DLR „Envihab”, poddany zostanie szczegółowym badaniom medycznym i rehabilitacji, by przystosować się do życia na Ziemi po długim pobycie w mikrograwitacji.
To ważny moment dla polskiej kosmonautyki i szansa, by z dumą obserwować, jak nasi reprezentanci podbijają przestrzeń kosmiczną.