Jeszcze kilka miesięcy temu wszyscy myśleli, że to koniec tej pięknej historii miłosnej. Sandra Kubicka i Baron, jedna z najbardziej medialnych par polskiego show-biznesu, ogłosili rozstanie, a celebrytka złożyła papiery rozwodowe. Ale teraz – pełen zwrot akcji! Para postanowiła zawalczyć o miłość i dała sobie drugą szansę.
W 2024 roku na świecie pojawił się ich ukochany synek Leoś, a już w marcu 2025 Sandra zszokowała fanów informacją o rozwodzie. Powodem miał być konflikt oczekiwań co do życia rodzinnego – jak opowiedziała w podcaście “Rezultaty”, oboje mieli inne wyobrażenia na temat rodzicielstwa i roli partnera po narodzinach dziecka.
– “Ja miałam inne wyobrażenie, jak tata powinien się opiekować dzieckiem, ile pomagać. I on też miał swoje oczekiwania wobec mnie. To było trudne…” – mówiła Sandra szczerze i bez cenzury.
Na szczęście kryzys udało się zażegnać! Para postanowiła zbudować związek na nowo – i wygląda na to, że idzie im świetnie. Ostatnio pochwalili się wspólnymi wakacjami z synkiem. Baron i Sandra wybrali się do malowniczego Lugano w Szwajcarii, publikując romantyczne zdjęcia z samolotu i z podróży.
Sandra nie kryła dumy – zaznaczyła, że to już “piętnasty lot Leosia”! Dla nich to symbol nowego etapu życia – pełnego spokoju, zrozumienia i rodzinnej harmonii.
– “Leoś ma dwóch rodziców w jednym domu i to jest dla nas najważniejsze, żeby dorastał w atmosferze miłości, a nie ciągłych kłótni.”
Czy to już happy end? Wszystko wskazuje na to, że tak. Wspólna podróż, bliskość i uśmiechy na zdjęciach mówią więcej niż tysiące słów.