Józef Peruga z Kalisza, najstarszy tegoroczny maturzysta w Polsce, poznał wyniki matury. Niestety – podobnie jak rok wcześniej – nie udało się jej zdać. 85-latek ogłosił, że była to jego ostatnia próba. – Jestem i szczęśliwy, i smutny – powiedział z łezką w oku.
📚 Wiek to tylko liczba
Pan Józef podchodził do egzaminu dojrzałości już drugi raz – z ogromną determinacją, mimo wieku, mimo trudności zdrowotnych. Uczył się w Zespole Szkół Ponadpodstawowych w Kaliszu, razem z uczniami o kilka pokoleń młodszymi. Wszyscy mu kibicowali – w internecie, w szkole, w całej Polsce.
– Matury nie zdałem i już nie będę próbował. Mówią, że do trzech razy sztuka, ale ja już odpuszczę – powiedział w rozmowie z dziennikarzami.
👨👩👧 Radość i żal jednocześnie
Choć wyniki nie były pozytywne, pan Józef nie tracił ducha. – Smutno mi, że się nie udało. Ale jestem szczęśliwy, bo mój wnuk w Jeleniej Górze zdał maturę! – powiedział z dumą.
Rok temu przeszkodą była operacja oczu i trudności z pisaniem. W tym roku było zdrowie, była wola, była praca. Ale niestety – zabrakło kilku punktów.
❤️ Podziw całej Polski
O odwadze seniora mówili wszyscy. Życzenia powodzenia przed maturą złożył mu prezydent Kalisza Krystian Kinastowski. Gratulacje za determinację przekazała również marszałkini Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska.
Internauci nie kryli wzruszenia: „Jest pan inspiracją”, „Nie wynik się liczy, tylko serce i odwaga”, „Pan już dawno zdał – najważniejszy egzamin z życia”.
📖 Z obozu dziecięcego na maturę
Józef Peruga urodził się w sierpniu 1939 roku w Wielkopolsce. Jako dziecko trafił do niemieckiego obozu. Przez życie przeszedł z godnością – pracował jako ślusarz, kierowca autobusu, zajmował się produkcją dywanów. W wieku 70 lat ukończył szkołę dla dorosłych, a do matury podchodził po namowie dawnych szkolnych kolegów.
– Pomyślałem: skoro znajomy w wieku 60 lat dał radę, to ja też mogę – wspomina.
📊 Wyniki matur 2025
Według danych Centralnej Komisji Egzaminacyjnej maturę zdało w tym roku 80% uczniów. 13% ma prawo do poprawki, a 7% – w tym pan Józef – nie zdało więcej niż jednego przedmiotu obowiązkowego i będzie mogło spróbować dopiero za rok.
Ale dla wielu to nie liczby są najważniejsze. Dla nich pan Józef już dziś jest bohaterem i symbolem odwagi oraz miłości do nauki.