Marcin Mastalerek, szef gabinetu prezydenta Andrzeja Dudy, nie przebierał w słowach w rozmowie z TVN24. Odniósł się do coraz bardziej napiętych relacji między rządem Donalda Tuska a Pałacem Prezydenckim i stanowczo podkreślił, że:
„Dzisiaj prezydentem jest Karol Nawrocki i premier Donald Tusk powinien wreszcie ten fakt uznać.”
Według Mastalerka, obecna polityczna „wojna” z nowo wybranym prezydentem Karolem Nawrockim to celowy ruch, który ma przynieść Platformie Obywatelskiej korzyści polityczne. „To się im po prostu opłaca” – zasugerował, dodając, że takie konflikty służą jedynie pogłębianiu podziałów i polaryzacji sceny politycznej.
🎯 W jego ocenie, to właśnie Platforma próbuje przedstawiać nowego prezydenta jako „kontynuację Dudy”, mimo że Nawrocki – jak twierdzi Mastalerek – jest politykiem o niezależnym myśleniu i „nowym podejściu do prezydentury”.
💣 Atak USA na Iran. Czy Polska powinna się zaangażować?
Mastalerek został też zapytany o reakcję Polski na ostatnie dramatyczne wydarzenia na Bliskim Wschodzie – atak USA na Iran, który wywołał poruszenie w całym świecie zachodnim. Czy Polska powinna opowiedzieć się po stronie USA i Izraela?
Odpowiedź była wyważona:
„Nikt od nas niczego nie wymaga. Zachowujmy spokój. Polska powinna być ostrożna i odpowiedzialna.”
Według Mastalerka, w tej sytuacji kluczowe jest niedopuszczenie do eskalacji oraz dbanie o bezpieczeństwo narodowe, zamiast podejmowania pochopnych decyzji dyplomatycznych czy militarnych.
📢 Komentarze w sieci nie milkną:
Internauci podzieleni – jedni popierają ostrą postawę wobec Tuska, inni oskarżają Pałac Prezydencki o grę polityczną. Jedno jest pewne: nowa kadencja prezydencka nie zaczyna się w spokoju.