Róż w stylizacjach Marty Nawrockiej. Projektant przestrzega przed “cukierkowym” efektem

Marta Nawrocka, żona prezydenta elekta Karola Nawrockiego, od początku kampanii prezydenckiej zwracała na siebie uwagę nie tylko obecnością u boku męża, ale także wyrazistymi stylizacjami. Jej modowe wybory były szeroko komentowane przez ekspertów od wizerunku i stylistów.

Jedną z pierwszych, które zabrały głos, była Dorota Wolff – specjalistka od kodu ubioru i autoprezentacji. W rozmowie z Plejadą podkreśliła, że stylizacje Nawrockiej wydają się zbyt przygotowane i kontrolowane:

“Widać przygotowania i ‘czuć’ rolę. Za dużo starań, za mało swobody i lekkości. Stylizacje są pod pełną kontrolą – makijaż, fryzura, wszystko dopięte na ostatni guzik.”

Z kolei uznany projektant i stylista gwiazd, Robert Czerwik, ma odmienną opinię. W rozmowie z Plotkiem docenił świeżość, którą Marta Nawrocka wnosi do wizerunku pierwszej damy.

“Pokazuje, że elegancja nie musi być nudna – może łączyć klasykę z osobowością. Jej marynarki o przeskalowanych krojach, intensywne kolory, geometryczne fasony czy klasyczne zestawy z mocnym twistem, jak np. czarna marynarka z białym wywinięciem – to wyrazisty, nieoczywisty styl, który ją wyróżnia.”

Jednocześnie Czerwik zwrócił uwagę na jeden aspekt, który – jego zdaniem – wymaga poprawy: częste użycie koloru różowego.

“W połączeniu z urodą blondynki może tworzyć zbyt cukierkowy, infantylny efekt. Styl traci przez to siłę i charakter.”

Ekspert doradził, by Marta Nawrocka pozostała wierna mocnym kolorom i geometrycznym krojom, które podkreślają jej charyzmę i nowoczesny wizerunek.

“To kierunek, w którym zdecydowanie powinna iść” – dodał projektant.

Leave a Comment