PiS z Konfederacją chcą “odbić” Podlasie. Jacek Sasin ujawnia kulisy akcji referendalnej

PiS i Konfederacja planują przeprowadzenie referendum w województwie podlaskim, by odzyskać kontrolę nad sejmikiem. Komitet referendalny ma zostać zarejestrowany jeszcze w czerwcu.

— Nie ukrywam, że wyniki wyborów prezydenckich zachęcają nas, by bardzo poważnie myśleć o referendum — przyznaje Jacek Sasin. Dodaje, że inicjatywa ma mieć szeroki, obywatelski charakter, a nie być wyłącznie działaniem PiS.

Dlaczego Podlasie?

Region ten jest bastionem prawicy. W wyborach prezydenckich kandydaci konserwatywni uzyskali tam bardzo dobre wyniki.

PiS utracił władzę w sejmiku w 2024 r. na skutek politycznej wolty dwóch radnych. Teraz partia Jarosława Kaczyńskiego chce odzyskać większość.

Kulisy akcji

Sasin zapowiada szybkie decyzje i rozmowy z potencjalnymi sojusznikami. Konfederacja jest gotowa poprzeć inicjatywę pod warunkiem, że nie będzie to projekt stricte partyjny.

Przygotowania

Według analiz, by referendum było ważne, potrzeba 258 tys. głosów. Do zorganizowania referendum wystarczy 44 tys. podpisów. — To jest do zrobienia — uważa Sebastian Łukaszewicz z PiS.

Co dalej?

Decyzje o starcie akcji mają zapaść w ciągu dwóch tygodni. Prawica planuje wykorzystać powyborczy entuzjazm. Nawet jeśli referendum nie przyniesie sukcesu, ma pomóc w mobilizacji przed kampanią 2027.

Leave a Comment