Te komisje przyznały się do błędu podczas liczenia głosów. Ale pomyłek może być więcej

Od kilku dni media informują o kontrowersjach i błędach w liczeniu głosów w niektórych komisjach podczas drugiej tury wyborów prezydenckich. Analiz jest wiele, jednak do pomyłki oficjalnie przyznało się dotąd tylko kilka komisji.

— Zaczęły się sygnały od niektórych przewodniczących, że być może zostały źle wprowadzone dane, ale dotyczy to nie więcej jak 10 obwodowych komisji — powiedział na antenie Sylwester Marciniak, przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej. Dodał, że zgłoszone błędy nie powinny mieć wpływu na wynik wyborów.

Kto przyznał się do błędu?

Oficjalnie przyznało się do błędów sześć komisji.

W Krakowie, komisja nr 95, odwrócono wyniki głosów oddanych na Karola Nawrockiego i Rafała Trzaskowskiego.

W Mińsku Mazowieckim, w komisji nr 13, również odwrócono wyniki kandydatów. Przewodniczący komisji przyznał się do błędu przy wypełnianiu protokołu. Pozostali członkowie komisji nie zgłosili nieprawidłowości.

Władze miasta podkreśliły, że sprawa może zostać przekazana do prokuratury.

Do podobnych błędów doszło również w komisjach:

  • OKW nr 9 w Strzelcach Opolskich
  • OKW nr 3 w Oleśnie
    W obu przypadkach błędnie przypisano głosy oddane na Trzaskowskiego Nawrockiemu.

W Tychach, komisja OKW nr 35, odwrócono wyniki. Sprawę zgłosił zaniepokojony wyborca. Komisja przyznała się do pomyłki.

W Gdańsku, członkini komisji nr 17 informowała w mediach społecznościowych, że wygrał tam Trzaskowski, choć oficjalne dane wskazują zwycięstwo Nawrockiego. Sprawę bada Krajowe Biuro Wyborcze.

Skala problemu

Według doniesień, do nieprawidłowości mogło dojść w kilkunastu komisjach. Jednak błędy te nie wpłynęłyby na ostateczny wynik wyborów — różnica między kandydatami wyniosła ponad 369 tys. głosów.

Co dalej?

Państwowa Komisja Wyborcza nadal przyjmuje informacje od komisji. 16 czerwca odbędzie się posiedzenie PKW, podczas którego zostanie podsumowany przebieg wyborów.

PKW przypomina, że nieprawidłowości można zgłaszać do Sądu Najwyższego w formie protestu wyborczego — takich protestów wpłynęło już kilkadziesiąt.

Leave a Comment