„Po ślubie będziesz myć podłogi, a ja będę panią tego domu”, powiedziała narzeczona mojego syna kobiecie z mopem w ręku. Nie wiedziała, że staruszka, którą poniżała, miała o wiele ważniejsze słowo niż sądziła…

Część 2 – Kontynuacja historii 👉 Alina została z otwartymi ustami.

Spojrzała na mnie, potem na Mihai.

— Mamo? — zapytała cicho.

Mihai spojrzał na mop, wiadro i mój niebieski fartuch. Potem znów spojrzał na nią.

— Tak. Moja mama.

Alina od razu próbowała zmienić ton.

— Mihai, ja nie wiedziałam… Nikt mi nie powiedział, kim ona jest.

— To jest problem? — zapytał on. Że nie wiedziałaś, z kim rozmawiasz?

— Nie, ale… myślałam, że to sprzątaczka.

— A gdyby tak było? — powiedział Mihai. Czy to dawało ci prawo, by ją upokarzać?

Alina spojrzała na mokre kartki od kawy, potem na mnie.

— Robiła dużo hałasu mopem. Przestraszyłam się i wylałam kawę. A ona odezwała się do mnie brzydko.

— Mama stała w przedpokoju, kiedy wylałaś kawę, powiedziałam spokojnie.

Mihai podszedł do stolika. Zobaczył katalogi, mokrą listę gości i wyraz twarzy Aliny.

— Co jej powiedziałaś? — zapytał.

Alina zamilkła.

— Co powiedziałaś mojej mamie? — powtórzył.

Zrozumiałam, że nie ma sensu pozwalać mu domyślać się.

— Powiedziała mi, że po ślubie będzie panią w tym domu. Że wyrzuci stare rzeczy, zrobi garderobę z małego pokoju i powie twojej mamie, żeby nas odwiedzała rzadziej.

Mihai zrobił się blady.

— Ali?

— To były słowa rzucone w nerwach, odpowiedziała szybko. Nie możesz mnie oceniać po rozmowie ze zwykłą obcą, która spaceruje po naszym domu z mopem.

— To nie jest twój dom, powiedział cicho.

Alina podniosła brodę.

— To będzie nasz dom po ślubie.

Spojrzałam na nią po raz pierwszy bez cienia wątpliwości.

— Mylisz się.

Ona obróciła się w moją stronę, zirytowana.

— Co to znaczy?

— Kiedy Mihai kupował mieszkanie, brakowało mu ważnej części pieniędzy. Sprzedałam mój domek na wsi i przekazałam mu wszystkie moje oszczędności. U notariusza udział z mieszkania został wpisany na moje nazwisko.

Alina zastygała.

— Jesteś współwłaścicielką?

— Tak.

— Wiedziałaś o tym? — zapytała Mihai.

— Oczywiście, że wiedziałem — odpowiedział. Moja mama dokonała tamtego poświęcenia, niczego w zamian nie oczekując.

Alina zaczęła się nerwowo śmiać.

— Więc miałam mieszkać w mieszkaniu, w którym twoja mama może wszystko postanawiać?

— Nie — powiedział Mihai. Mieliśmy razem mieszkać. Ale nigdy nie pytałaś, jakim człowiekiem jestem. Interesowało cię tylko, co możesz tu zmienić.

Wziął katalog łazienki ze stołu i zamknął go.

— Nie możesz odwołać ślubu z powodu sceny z mopem, powiedziała Alina.

— Nie odwołuję go z powodu mopa, odpowiedział. Anuluję go dlatego, że potraktowałaś moją mamę jak służącą. I dlatego, że jasno pokazałaś, co myślisz o ludziach, którzy nic ci nie mogą dać.

Alina patrzyła na niego długo.

— W takim razie niech twoja mama przekaże ci swój udział przed ślubem. Jeśli chcesz założyć rodzinę, musimy mieć intymność.

Mihai milczał przez kilka sekund.

Potem wyciągnął rękę.

— Oddaj mi pierścionek.

Zamrugała.

— Co?

— Pierścionek zaręczynowy, Alina.

— Nie mówisz poważnie.

— Mówię.

Zadrżałymi rękami zdjęła pierścionek i położyła go na stole, obok plam od kawy.

— Będziesz żałować, powiedziała. Zawsze zostaniesz z mamą i z jej klopsikami.

Potem wzięła torebkę i wyszła, zatrzaskując drzwi.

Mihai stał nieruchomo pośrodku salonu.

— Mamo, wybacz mi, powiedział w końcu. Nie zauważyłem, kim ona naprawdę była.

Podeszłam do niego.

— Ludzie tacy jak ona nie pokazują swojej prawdziwej twarzy tym, od których chcą coś uzyskać. Ważne, że dowiedziałeś się o tym przed ślubem.

Wziął mop z moich rąk i oprzeć go o ścianę.

— Od dziś nie będziesz sprzątać w moim domu ani jednego dnia.

Uśmiechnęłam się.

— W takim razie chociaż ty podgrzewasz klopsiki. Są w lodówce.

Mihai uśmiechnął się po raz pierwszy tego dnia.

Ślub został odwołany. Część zaliczek przepadła, a listy zaproszonych zostały poplamione cappuccino na stole w salonie.

Ale mój syn nie stracił ślubu.

Uniknął całego życia z kimś, kto kochał go mniej niż swoje mieszkanie.

Leave a Comment