Podczas obchodów Święta Wojska Polskiego przemawiał prezydent Karol Nawrocki. W swoim wystąpieniu zaliczył wpadkę dotyczącą walk o Monte Cassino. Prezydent mówił o polskich „obrońcach Monte Cassino”. Polscy żołnierze w 1944 roku walczyli tam jednak przeciwko broniącym pozycji Niemcom.
15 sierpnia Polska obchodzi 106. rocznicę Bitwy Warszawskiej. W całym kraju odbywają się uroczystości związane ze Świętem Wojska Polskiego. Jednym z przemawiających był Karol Nawrocki, który mówił o znaczeniu zwycięstwa z 1920 roku oraz o kolejnych pokoleniach Polaków wychowanych w duchu patriotyzmu. W tej części wystąpienia padło także sformułowanie dotyczące Monte Cassino.
Karol Nawrocki przemawiał podczas Święta Wojska PolskiegoPrezydent w swoim wystąpieniu odniósł się do znaczenia 15 sierpnia oraz pamięci o polskich żołnierzach. Nawiązał przy tym bezpośrednio do Bitwy Warszawskiej i jej miejsca w historii Polski.
– To dzień narodowej pamięci i dzień największego militarnego zwycięstwa polskiego wojska w XX wieku, dzień pamięci o naszych bohaterach – zwycięzcach – powiedział Karol Nawrocki podczas obchodów Święta Wojska Polskiego.
Prezydent podkreślał również znaczenie zwycięstwa dla dalszych losów kraju. Zwrócił uwagę na okres niepodległości Polski po Bitwie Warszawskiej oraz pokolenie, które dorastało w kolejnych latach.
Właśnie w tej części wystąpienia Karol Nawrocki wymienił osoby oraz bohaterów, których przedstawił jako efekt patriotycznego wychowania. Obok Jana Pawła II i Zbigniewa Herberta pojawiło się również nawiązanie do żołnierzy walczących podczas II wojny światowej.
Zobacz także:Czołowe zderzenie w Birczy. Cztery osoby ranne, wśród nich dziecko
„Wielcy obrońcy Monte Cassino”. Wpadka w przemówieniu prezydenta– To także dzień wdzięczności wobec nich, wobec ich dowódców za to, że Polska przez kolejne 19 lat mogła być wolna i niepodległa. I dzięki temu mieliśmy pokolenie ludzi, którzy o Rzeczpospolitą dbali. Dzięki wychowaniu patriotycznemu mieliśmy świętego papieża Polaka, Jana Pawła II, Zbigniewa Herberta i innych wielkich obrońców Monte Cassino, obrońców Westerplatte – powiedział Karol Nawrocki podczas uroczystości 15 sierpnia.
To właśnie określenie „obrońców Monte Cassino” było wpadką prezydenta. W czasie walk o Monte Cassino polskie oddziały nie broniły znajdujących się tam pozycji. Walczyły po stronie aliantów przeciwko wojskom niemieckim.
Seria bitew o Monte Cassino rozegrała się w 1944 roku. Pozycje w tym rejonie były bronione przez niemiecki Wehrmacht. Polscy żołnierze uczestniczyli natomiast w działaniach mających doprowadzić do ich zdobycia.
Słowa Karola Nawrockiego odwracały więc role stron walczących pod Monte Cassino. Polskie siły były tam stroną atakującą niemieckie pozycje, a nie ich obrońcą.
Czytaj też:Spotkanie Nawrockiego z Kosiniakiem-Kamyszem podczas defilady. Tak zachowali się po przemówieniach
Polacy zdobywali Monte Cassino z rąk NiemcówWalki o Monte Cassino były serią bitew prowadzonych w 1944 roku. Naprzeciw wojsk alianckich znajdowały się niemieckie oddziały Wehrmachtu, które broniły zajmowanych pozycji.
Po stronie aliantów walczyły również siły polskie. Ich zadaniem było odbicie pozycji znajdujących się w rękach Niemców. Dotyczyło to także klasztoru na Monte Cassino.
Polacy zdobyli klasztor 18 maja 1944 roku. Oznacza to, że określenie ich mianem „obrońców Monte Cassino” nie odpowiadało roli, jaką polscy żołnierze odegrali podczas tych walk.
Wystąpienie prezydenta odbyło się podczas obchodów 106. rocznicy Bitwy Warszawskiej i Święta Wojska Polskiego. To właśnie podczas przemówienia poświęconego pamięci o polskich zwycięzcach oraz patriotycznemu wychowaniu padło błędne określenie dotyczące żołnierzy walczących pod Monte Cassino.
Wpadka Karola Nawrockiego podczas Święta Wojska Polskiego. Mówił o Monte CassinoKarol Nawrocki, fot. Wojciech Olkusnik/East NewsWiktoria Klóska