Marcin Przydacz potwierdza przekazanie rakiet Patriot Ukrainie i opóźnienia dostaw do Polski

Przekazanie rakiet Patriot UkrainieMarcin Przydacz, wiceszef Ministerstwa Spraw Zagranicznych, powiedział w programie „Śniadanie Rymanowskiego” w Polsat News, że bardzo prawdopodobne jest, iż polski rząd wiosną przekazał Ukrainie rakiety PAC-3MSE do systemów obrony przeciwlotniczej Patriot. Według jego informacji Polska ustąpiła także swoje miejsce w kolejce produkcyjnej amerykańskich fabryk, co może opóźnić dostawy tych rakiet do kraju.

— Niestety, to jest bardzo prawdopodobne, że rząd wiosną przekazywał Ukrainie rakiety do systemów Patriot. I mało tego, według moich informacji jest jeszcze tak, że odstąpił nawet kolejkę w amerykańskich fabrykach — powiedział Przydacz.

Konsekwencje dla PolskiPrzydacz wyjaśnił, że produkcja rakiet PAC-3MSE w USA wiąże się z długim czasem oczekiwania, a Polska była wyżej w kolejce niż Ukraina. Przekazanie miejsca Ukrainie oznacza, że Polacy będą musieli poczekać dłużej na dostawy niezbędne do obrony powietrznej kraju.

— Amerykanie produkują te rakiety. Wiadomo, że jest długa kolejka. Trzeba czekać bardzo długo na to, aby takie systemy zostały wyprodukowane. My byliśmy wyżej w kolejce. Ukraińcy byli za nami. I rząd odstąpił Ukrainie swoje miejsce. Tak że Polacy będą dłużej czekać — dodał wiceszef MSZ.

Reakcje i niejawność listy donacjiWiceszef Ministerstwa Obrony Narodowej Cezary Tomczyk poinformował Polsat News, że lista donacji przekazywanych Ukrainie pozostaje niejawna. Przydacz podkreślił, że wspiera politycznie Ukrainę, ale jego zdaniem pomoc powinna mieć charakter transakcyjny i gwarantować Polsce ekwiwalent.

Marcin Przydacz potwierdza przekazanie rakiet Patriot Ukrainie i opóźnienia dostaw do PolskiSprawa wywołała szeroką dyskusję po wpisie Krzysztofa Bosaka, lidera Konfederacji, który na platformie X napisał, że w marcu bez zgody Sejmu rząd oddał Ukrainie trudne do zdobycia rakiety przechwytujące do systemów Patriot, zdolne zwalczać rakiety Iskander na terenie obwodu królewieckiego.

— Polacy też trochę tych Patriotów przekazali, które są dla nas bardzo cenne i wcale nie tanie — mówił pułkownik rezerwy Piotr Lewandowski w rozmowie z Kanałem Otwartym na YouTube.Termin przekazania i kontekstMarcin Przydacz nie podał dokładnej daty decyzji, ale wskazał, że mogło to nastąpić w tym roku, prawdopodobnie między wczesną a późną wiosną. Jak zaznaczył, informacje te zostały zweryfikowane.

Podczas rozmowy z Polsat News Przydacz nawiązał do doniesień medialnych, które pojawiły się w ostatnich dniach, podkreślając, że Polska znalazła się w trudnej sytuacji ze względu na konieczność wsparcia Ukrainy walczącej z rosyjską agresją.

Leave a Comment