Polskie i zagraniczne media obiegły nagrania z nietypowego spotkania prezydenta Karola Nawrockiego z Donaldem Trumpem. Kamery zarejestrowały krótką rozmowę obu polityków w zaskakujących okolicznościach, a samo wydarzenie szybko zyskało wyjątkowy charakter.
Walki MMA na trawniku Białego DomuDo spotkania przywódców doszło na południowym trawniku Białego Domu, gdzie zorganizowano galę mieszanych sztuk walki UFC Freedom 250. Wydarzenie zbiegło się aż z trzema okazjami naraz. Tego samego dnia przypadały 80. urodziny Donalda Trumpa oraz Dzień Flagi, a wszystko to w roku, w którym Stany Zjednoczone świętują 250. rocznicę uzyskania niepodległości. Amerykański prezydent pojawił się przy arenie w towarzystwie szefa federacji UFC, Dany White’a, a uroczystość rozpoczął przelot grupy dwunastu odrzutowców nad Waszyngtonem.
W programie znalazło się siedem pojedynków, z których wszystkie zakończyły się przed czasem. W walce wieczoru Justin Gaethje sprawił sporą niespodziankę, pokonując Ilię Topurię i sięgając po mistrzostwo wagi lekkiej. Całe widowisko na żywo oglądało ponad cztery tysiące zaproszonych gości.
Rozmowa polskiego prezydenta przy oktagonieJak poinformowała stacja TVN24, jednym z zaproszonych gości był Karol Nawrocki. Kamery telewizyjne uchwyciły moment, w którym prezydent Polski podszedł do Donalda Trumpa, po czym obaj liderzy ucięli sobie krótką rozmowę. Na opublikowanych nagraniach wyraźnie widać gestykulującego Nawrockiego, który wskazywał ręką wprost na oktagon. Dotychczas nie ujawniono, o czym dokładnie rozmawiali prezydenci.
Wcześniej tego samego dnia polski przywódca uczestniczył we mszy w polskim kościele w Silver Spring. Szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz zapowiadał też osobną rozmowę obu polityków w cztery oczy.
Nawrocki rozmawiał z Trumpem w nietypowym miejscu. Kamery wszystko uchwyciłyKarol Nawrocki i Donald Trump | Saul Loeb / AFP / East NewsKontrowersje wokół lokalizacji wydarzeniaOrganizacja zawodów MMA na terenie oficjalnej siedziby prezydenta Stanów Zjednoczonych wywołała w Ameryce sporo dyskusji. Z sondażu Reuters/Ipsos wynika, że tylko 16% Amerykanów uznało walki w klatce przy Białym Domu za stosowne. Przeciwnego zdania było 46% ankietowanych, a pozostali nie zajęli jednoznacznego stanowiska. Nawet wśród sympatyków Partii Republikańskiej inicjatywę poparło jedynie 31% badanych. Z tego samego badania wynika również, że 18% obywateli USA deklaruje się jako fani mieszanych sztuk walki.
Mimo podzielonych opinii jeden z triumfatorów wieczoru, Bo Nickal, podziękował organizatorom.
„Dziękuję prezydentowi Trumpowi, że dzięki niemu to stało się możliwe” – powiedział sportowiec po wygranej walce.
Tysiące widzów i międzynarodowe plany TrumpaWydarzenie przyciągnęło nie tylko gości zgromadzonych bezpośrednio przy arenie, gdzie zasiedli między innymi pierwsza dama Melania Trump oraz szef Mety Mark Zuckerberg. Według szacunków organizatorów kolejne 85 do 100 tysięcy osób śledziło walki na telebimach rozstawionych w pobliskim parku Ellipse.
Tuż po zakończeniu gali prezydent USA udał się do Francji, na szczyt G7 w Évian-les-Bains. Wcześniej ogłosił, że Stany Zjednoczone i Iran zawarły wstępne porozumienie pokojowe, zapowiadając również „natychmiastowe” otwarcie strategicznej cieśniny Ormuz oraz całkowite odblokowanie irańskich portów.