Ekspertka od mowy ciała o spotkaniu Tuska i Macrona: “To reakcje, które trudno udawać”

Dziś premier Donald Tusk gościł w Gdańsku prezydenta Francji, Emmanuela Macrona, w ramach oficjalnej wizyty państwowej. Oprócz politycznego wymiaru obchodów rocznicy podpisania traktatu w Nancy, uwaga obserwatorów skupiła się na mowie ciała obu przywódców, którą przeanalizowała dla nas ekspertka Daria Domaradzka-Guzik.

Tłum dziennikarzy i ochrony skraca fizyczny dystans między politykami, co wywołuje u nich odruchy bezwarunkowe, trudne do wyreżyserowaniaPremier Donald Tusk przyjmuje postawę opiekuńczą wobec prezydenta Emmanuela Macrona, demonstrując odpowiedzialność gospodarza

Dialogi o historii Gdańska i utrzymywany kontakt wzrokowy potwierdzają, że oprócz bariery fizycznej zanika również dystans psychologicznyWpływ otoczenia na fizjologiczne reakcje przywódców

Prezydent Francji Emmanuel Macron przybył do Gdańska na zaproszenie polskiego premiera, a jego plan pobytu uwzględniał między innymi wizyty w Europejskim Centrum Solidarności, Dworze Artusa oraz na Cmentarzu Francuskim na Siedlcach. Tak intensywny harmonogram oraz obecność licznych delegacji narzuciły liderom gęstą asystę mediów i służb bezpieczeństwa, radykalnie ograniczając ich przestrzeń osobistą.

Ekspertka komunikacji niewerbalnej, Daria Domaradzka-Guzik, analizując gdańskie spotkanie wskazuje, że to właśnie niesprzyjające, ciasne otoczenie weryfikuje autentyczność zachowań państwowych oficjeli, odsłaniając ich faktyczne wzajemne nastawienie.

Rola gospodarza i psychologiczny wymiar spotkaniaKluczowym aspektem poniedziałkowych uroczystości było wręczenie prezydentowi Emmanuelowi Macronowi Nagrody im. Bronisława Geremka, za co organizacyjnie odpowiada strona polska. Daria Domaradzka-Guzik zauważa, że to obciążenie przekłada się na konkretne, opiekuńcze gesty Donalda Tuska względem francuskiego gościa.

Brak napięcia między politykami i komfort relacji uwidacznia się również w jakości ich prywatnych dyskusji. Według wniosków Darii Domaradzkiej-Guzik, obok redukcji bariery terytorialnej, u głów państw nastąpiło zauważalne zbliżenie w sferze mentalnej, opierające się na niewymuszonym dialogu.

Przejście do Dworu Artusa i zbieżność temperamentówSpora część interakcji z mieszkańcami miała miejsce w trakcie wspólnego marszu Długim Targiem. Analiza Darii Domaradzkiej-Guzik dowodzi, że w obliczu przebywania w tak bliskim kontakcie z ludźmi obaj politycy wykazali się dużą otwartością komunikacyjną.

Finalna diagnoza ekspertki wskazuje na głębokie podobieństwo profili behawioralnych Donalda Tuska i Emmanuela Macrona. Badaczka interpretuje zarejestrowane gesty jako sygnały, które na szczeblu dyplomatycznym gwarantują najwyższe poszanowanie rozmówcy.

Źródło: Goniec.pl