Zamieszanie w najnowszym sondażu partyjnym, takiej sytuacji jeszcze nie było. Wyniki mówią jasno

Najnowszy sondaż United Survey dla Wirtualnej Polski wywołał spore poruszenie na scenie politycznej. Wyniki pokazują, że choć Koalicja Obywatelska umacnia się na prowadzeniu, to kluczem do władzy w Polsce może stać się nowa inicjatywa Mateusza Morawieckiego. Stowarzyszenie „Rozwój Plus” wyrasta na formację, bez której nikt nie stworzy stabilnego rządu.

Dominacja KO i trudny czas dla Prawa i SprawiedliwościZ badania wynika, że Koalicja Obywatelska umacnia swoją pozycję lidera, ciesząc się poparciem 32,1% wyborców, co daje jej 195 mandatów. Zgoła inne nastroje panują w Prawie i Sprawiedliwości – partia zanotowała spory spadek i z wynikiem 20,3% mogłaby liczyć jedynie na 115 miejsc w Sejmie.

Do parlamentu wchodzą jeszcze obie Konfederacje oraz Lewica, jednak prawdziwym wstrząsem jest sytuacja pod progiem wyborczym. Jak podaje Wirtualna Polska, poza Sejmem znalazły się PSL oraz Polska 2050, co drastycznie zmienia układ sił na korzyść największych graczy.

Wszystko to dzieje się przy dużej mobilizacji wyborców, bo mimo politycznego zamieszania, chęć pójścia do urn deklaruje aż 60,6% badanych.

Mateusz Morawiecki rozdaje karty w SejmieChoć stowarzyszenie Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego balansuje na granicy progu wyborczego z wynikiem 5,1%, jego rola jest kluczowa. Z wyliczeń wynika, że bez 14 posłów nowej formacji nikt w Polsce nie może dziś liczyć na spokojne rządzenie.

Obecna koalicja KO i Lewicy ma 227 mandatów – do większości brakuje im dokładnie czterech głosów. Z kolei PiS, nawet jeśli połączy siły z obiema Konfederacjami, zatrzymuje się na 219 mandatach. Dopiero porozumienie Jarosława Kaczyńskiego z byłym premierem i jego nowymi ludźmi dawałoby prawicy łącznie 233 mandaty.

To stawia Morawieckiego w roli politycznego „języczka u wagi”, bez którego żadna układanka w nowym parlamencie po prostu się nie domyka.

Zamieszanie w najnowszym sondażu partyjnym, takiej sytuacji jeszcze nie było. Wyniki mówią jasnoMateusz Morawiecki | Dawid Wolski/East NewsWrzenie na prawicy i gra o przyszłośćNowa inicjatywa byłego premiera wywołała prawdziwą burzę w szeregach Prawa i Sprawiedliwości. Mateusz Morawiecki zapewnia, że nie chce opuszczać partii, a jedynie przyciągnąć do niej nowych, zawiedzionych wyborców.

“Chcę skupić osoby, którym nie pasuje coś w każdej z partii politycznych po prawej stronie: czy to w PiS-ie, czy w Konfederacji, czy w Koronie Polskiej Brauna” – zadeklarował polityk.

Jednak w kierownictwie PiS, z Jarosławem Kaczyńskim na czele, przeważa obawa o rozbicie jedności. Politycy obu frakcji nie szczędzą sobie uszczypliwości w sieci, co tylko podgrzewa atmosferę przed zaplanowanym spotkaniem liderów. Od wyniku rozmów na szczycie zależy, czy prawica pójdzie do wyborów razem, czy jako skłócone bloki.