Izrael bombarduje Gazę mimo apelu Trumpa. Noc grozy i niepewność co dalej

Mimo dramatycznego apelu Donalda Trumpa o natychmiastowe wstrzymanie ataków, izraelskie lotnictwo przeprowadziło w nocy serię brutalnych nalotów na miasto Gaza i okoliczne tereny. Zniszczonych zostało co najmniej 20 domów, a mieszkańcy przeżyli kolejną noc grozy – informuje obrona cywilna Gazy.

Co szokuje jeszcze bardziej, to fakt, że dzień wcześniej Hamas ogłosił gotowość do przekazania izraelskich zakładników i rozpoczęcia negocjacji w sprawie amerykańskiego planu pokojowego. Plan zakłada m.in. zawieszenie broni, wymianę więźniów i wycofanie wojsk Izraela ze Strefy.

Trump nie krył frustracji. – „Hamas jest gotów na długotrwały pokój. Izrael musi natychmiast przestać bombardować Gazę, byśmy mogli bezpiecznie i szybko uwolnić zakładników!” – napisał w mediach społecznościowych, ostrzegając, że dalsze ataki mogą przekreślić szansę na przełom.

Tymczasem Izrael nie odniósł się oficjalnie do jego wezwania. Hamas nie podał, kiedy ani na jakich warunkach miałoby dojść do uwolnienia zakładników. Co więcej, nie zadeklarował jednoznacznie rozbrojenia, co pozostaje kluczowym żądaniem strony izraelskiej.

Czy to ostatnia szansa na pokój, która właśnie została zaprzepaszczona? Świat wstrzymuje oddech.

Leave a Comment