SIKORSKI GRA TWARDZIELEM WOBEC USA. „JEŚLI WY ZMIENIACIE ZASADY, TO MY TEŻ”

Szef MSZ Radosław Sikorski coraz mocniej kreuje się na polityka asertywnego wobec Waszyngtonu. W wywiadzie dla podcastu prestiżowego magazynu Foreign Affairs, szef polskiej dyplomacji jasno dał do zrozumienia: jeśli USA chcą zmienić dotychczasowe zasady sojuszu, to Europa – i Polska – również przemyślą swoje zobowiązania.

– Do tej pory umowa brzmiała: wy nas chronicie przed Rosją, my kupujemy waszą broń. Ale jeśli pierwszy człon tej umowy przestaje obowiązywać, to i drugi musi zostać przemyślany – podkreślił Sikorski, przemawiając do amerykańskich elit w trakcie swojej wizyty w Nowym Jorku.

Wystąpienie odbyło się tuż po jego przemowie w Radzie Bezpieczeństwa ONZ, zwołanej na wniosek Estonii po rosyjskich naruszeniach jej przestrzeni powietrznej. Rozmowa w Foreign Affairs nie była tylko kurtuazyjna – Sikorski poruszył też temat rosyjskich prowokacji, polityki migracyjnej i pozycji Europy w nowym porządku światowym.

Jego wypowiedź wpisuje się w wyraźne różnice w polityce zagranicznej pomiędzy Pałacem Prezydenckim a MSZ. O ile Karol Nawrocki gra na bliskie relacje z USA bezwarunkowo, Sikorski mówi: partnerstwo, ale z równą pozycją i twardymi zasadami.

Ten ton może zwiastować nowe rozdanie w relacjach transatlantyckich – a Polska, zamiast być biernym wykonawcą decyzji, może coraz częściej zgłaszać własne żądania.

Leave a Comment