Rodzina prezydenta Karola Nawrockiego wkracza w nowy etap życia w Warszawie. 7-letnia Kasia po wakacjach rozpocznie naukę w szkole podstawowej, a 15-letni Antoni pójdzie do liceum.
Oboje zostaną objęci specjalną ochroną służb, co – jak podkreślają eksperci – jest standardową procedurą wobec dzieci głowy państwa.
Były szef BOR gen. Marian Janicki wyjaśnia, że przygotowania zaczynają się jeszcze przed pierwszym dzwonkiem – szkoła jest dokładnie sprawdzana, a funkcjonariusze pozostają w stałym kontakcie z policją.
– Chodzi o zapewnienie bezpieczeństwa zarówno w szkole, jak i w drodze do niej – podkreśla.
Według „Super Expressu” dzieci prezydenta będą uczęszczać do prywatnych szkół. Mariusz Sokołowski, były rzecznik policji, uważa to za rozsądny wybór – mniejsza liczba uczniów oznacza łatwiejszą kontrolę i mniejsze ryzyko pojawienia się osób postronnych.
– Anonimowość praktycznie tam nie istnieje, każdy wie, kto jest kim – dodaje.
Ochrona obejmie także szkolne wyjazdy. Funkcjonariusze nie będą uczestniczyć w zajęciach, lecz dyskretnie czuwać w pobliżu, aby reagować w razie zagrożenia.