Andrzej Duda już jutro przekaże władzę Karolowi Nawrockiemu, kończąc swoją dziesięcioletnią kadencję jako prezydent RP. Co dalej? W rozmowie z Polsat News Duda ujawnia, że nie zamierza zniknąć z życia publicznego. – Mam 53 lata i dużo energii. Jeśli będzie potrzeba, bym znowu pełnił służbę publiczną – będę gotów – zadeklarował.
Na razie jednak planuje… wypić spokojnie kawę z żoną. – Kartony już spakowane – przyznał. O planach założenia partii mówi ostrożnie, ale nie wyklucza wsparcia „obozu patriotycznego”. Zapowiedział też premierę książki i nie kryje przekonania, że jego prezydentura była sukcesem. W skali szkolnej wystawiłby sobie ocenę… piątkę.
Duda odniósł się także do kontrowersyjnych słów Jarosława Kaczyńskiego, próbując łagodzić ich wydźwięk. Nie wyklucza porozumienia PiS z Konfederacją, twierdząc, że “obóz patriotyczny” powinien znów rządzić Polską.