Andrzej Duda po raz kolejny zaskakuje wpisem w mediach społecznościowych. Tym razem opublikował popularny w czasie pandemii mem, przedstawiający walkę “koronawirusa” z “bimbrem z Podlasia”. W nowej wersji mema wirusa zastąpił minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.
“Pamietacie ten filmik z czasów pandemii? Dziś w roli ‘koronawirusa’ minister Żurek” – napisał prezydent, oznaczając przy tym premiera Donalda Tuska. Internauci nie kryją zdziwienia i dezorientacji – komentarze pod wpisem w serwisie X pełne są ironii i mocnych słów.
Tymczasem to właśnie minister Żurek jest teraz jedną z najgłośniejszych postaci w rządzie – ogłosił zawieszenie 46 prezesów i wiceprezesów sądów oraz odwołanie kolejnych urzędników powiązanych z poprzednią władzą. Zapowiedział, że sądy nie zostaną bez kierownictwa, a każda zawieszona osoba zostanie zastąpiona doświadczonym sędzią.
Żurek wskazał też, że zamierza wnioskować o cofnięcie nominacji 44 komisarzom wyborczym i kontynuuje czystkę w strukturach odziedziczonych po Zbigniewie Ziobrze. Czy żart prezydenta to polityczna zagrywka, czy wyraz bezradności wobec ofensywy nowej władzy?